Miasto chce wchłonąć część gminy. Miałaby tu powstać strefa ekonomiczna

Jest gotowy projekt uchwały ws. wchłonięcia części terenów gminy wiejskiej Kołobrzeg, na których miałaby powstać strefa ekonomiczna. Planowana sąsiednich samorządów integracja jest mniejsza niż pierwotnie planowano.

Źródło: UM Kołobrzeg

Uchwała rozpoczynająca procedurę integracji Miasta Kołobrzeg z Gminą Kołobrzeg będzie przedmiotem obrad na najbliższej sesji Rady Miasta.

Przygotowania do tego kroku trwały długo i zostały poprzedzone szeregiem analiz, spotkań i dokumentów. Zespół Doradców Gospodarczych TOR oraz Instytut Badawczy IPC stworzyły „Studium możliwości poszerzenia profilu gospodarczego miasta”, które w maju zostało zaprezentowane na spotkaniu w Regionalnym Centrum Kultury.  Dokument trafnie zdiagnozował problemy z jakimi mierzy się miasto. Wskazał też kierunek ich rozwiązania i potrzebę integracji Kołobrzegu z Gminą Kołobrzeg. Specjaliści wskazali na cztery warianty połączenia z rekomendacją wariantu „pośredniego”. 

Niestety. Zmieniająca się sytuacja gospodarcza mocno wpływa na plany miasta. Wysoka inflacja i gwałtowne pogorszenie sytuacji finansowej samorządów spowodowało, że plany integracji zostały mocno zweryfikowane.

Trzeba tu dodać, że integracja wiąże się z konkretnymi planami i kosztami. Miasto chciałoby na terenach, które stałyby się miejskie, stworzyć warunki do rozwoju przedsiębiorczości. Aby tak się stało, trzeba zainwestować w przygotowanie terenów – ich uzbrojenie i skomunikowanie. Nowe tereny to oprócz perspektyw rozwoju także często problemy i oczekiwania mieszkańców. Koszty proponowanego przez specjalistów wariantu pośredniego i to przed gwałtownym wzrostem inflacji, to prawie 43 miliony złotych. Same koszty funkcjonowania miasta wzrosłyby o około 10%. Analizując wszystkie argumenty  i sytuację ekonomiczną miasto zdecydowało się na zmniejszenie zakresu integracji. Projekt uchwały zakłada, że pierwszym krokiem może być połącznie z częścią pozostającego w bezpośrednim sąsiedztwie Kołobrzegu sołectwa Korzystno. 

Chodzi dokładnie o 123 ha terenów, które obecnie stanowią między innymi grunty orne, pastwiska, nieużytki i lasy. Na terenie tym znajduje się też jedno gospodarstwo rolne. Działki te to  doskonała lokalizacja do powstania np. lokalnej strefy ekonomicznej. Jej powstanie spowoduje, że nieruchomości staną się atrakcyjne dla podmiotów gospodarczych pod lokalizację usług przemysłowych, logistyki, transportu, handlu czy innych niezwiązanych bezpośrednio z turystyką.

Nie bez znaczenia też jest fakt, że teren ten w dużej części użytkowany jest przez spółki miejskie spełniające kluczową rolę w gospodarce komunalnej w regionie powiatu kołobrzeskiego. Włączenie funkcjonującej dziś poza granicami miasta infrastruktury komunalnej w zasób gruntów miejskich wzmocni potencjał gospodarczy tego obszaru, otwierając nowe możliwości rozwojowe. 

Rozwój przedsiębiorczości w tym regionie pozwoli zróżnicować potencjał miejskiej gospodarki, a także stworzy nowe miejsca pracy – zarówno dla Kołobrzeżan jak i Mieszkańców Gminy.

Jak wygląda sama procedura? Na najbliższej sesji Rady Miasta radni będą dyskutowali nad podjęciem wniesionej uchwały. Tu należy zauważyć, że potrzeba integracji została wpisana w niedawno uchwaloną Strategię Rozwoju Miasta. Obecny projekt uchwały jest kontynuacją całego procesu, który uzyskał poparcie większości radnych. Jeśli uchwała zostanie podjęta, trafi do Gminy Kołobrzeg z prośbą o wyrażenie opinii. W Kołobrzegu w tym czasie odbędą się konsultacje społeczne w tej sprawie. Do 31 marca powinien zostać złożony wniosek do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji za pośrednictwem wojewody. 

Czy to zakończy proces integracji? Na pewno nie. Miasto i gmina są na siebie skazane. Dalsza integracja jest kwestią przyszłości. Gdy sytuacja ekonomiczna się poprawi, a globalna recesja odejdzie w niepamięć będzie można rozważyć kolejne kroki – poprawiające funkcjonowanie nie tylko miasta, ale i mieszkańców gminy. 

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend