Młodzi organizatorzy Tęczowego Piątku i europoseł PiS. Przypadkowa, ale ciekawa dyskusja

Na dzisiejszą konferencję działaczy PiS przyszła grupa uczniów z „Kopernika”. Zjawili się na spotkaniu dość nieoczekiwanie, a po zakończeniu konferencji wdali się w dyskusję ze starszymi i doświadczonymi samorządowcami wcale im w tej debacie nie ustępując.

Na dzisiejszą konferencję (ZOBACZ) europosła PiS Czesława Hoca i radnego Rady Miasta, Bartosza Bieńkowskiego (PiS) przyszła młodzież z Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika, która w październiku 2018r. zorganizowała w szkole Tęczowy Piątek na znak szacunku dla wszystkich mniejszości. Cztery miesiące później do tematu wracają niektórzy działacze PiS, którzy chcą, aby wobec dyrekcji placówki wyciągnąć z tego powodu konsekwencje.

Po konferencji europoseł Hoc podszedł do młodzieży i wdał się z nią w blisko godziną dyskusję. Co ciekawie młodzież wcale nie czuła się speszona obecnością posła, radnego czy dziennikarzy i celnie oraz dojrzale ripostowała. Trzeba też przyznać, że Czesław Hoc nie uciekał od trudnych pytań i bez jakiegoś protekcjonalizmu wykładał młodszym od siebie uczestnikom tej spontanicznej dyskusji swoje argumenty.

-Przyszliśmy, bo nie chcemy, żeby jakieś konsekwencje dotknęły dyrekcję naszej szkoły. To była nasza inicjatywa. Uczniowie są przedstawiani jako ludzie, którzy nie myślą. Tak nie jest.- mówili uczniowie „Kopernika”. –  Jeszcze tego samego dnia była przeprowadzona ankieta. Wzięło w niej udział kilkuset uczniów i tylko kilkunastu wypowiedziało się, że jest przeciw takim inicjatywom. Dla wszystkich nas było oczywiste, że wyrażamy szacunek i akceptację dla inności. To nie był jakiś szczególny dzień, po prostu tego dnia pokazaliśmy to. – dodali, podkreślając jednocześnie, że nie chcą, by Tęczowy Piątek stał się teraz tematem debaty politycznej.

– Należy szanować, ale nie afirmować.  Mamy demokrację i wolność. Musimy szanować swoje przekonania. – mówił europoseł Hoc, zwracając uwagę m.in. na pewne ograniczenia płynące z racji młodego wieku i na granice tolerancji. – Rodzina wychowuje. Musi uwzględniać stopień waszej dojrzałości, ale też waszą wolność sumienia, przekonania i  wyznania. Tylko powtarzam stopień dojrzałości. A społeczną dojrzałość człowiek osiąga w wieku około 26-27 lat.

– A ile lat trzeba mieć, by szanować drugiego człowieka? – ripostowali uczniowie „Kopernika”.

W pewnej chwili nasz kolega, Kamil Graboń, redaktor naczelny portalu e-kg.pl, rzucił propozycję, by przygotować taką debatę i kontynuować dyskusję. Być może więc będziemy mieli ciąg dalszy…

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend