Bruno – pies, który najbardziej na świecie marzy o domu. Jest absolutnie zakochany w człowieku – spragniony dotyku i bliskości swojego człowieka.
Autor: Majka Gramek.
Bruno ma około 5 lat, jest dużym psem i całym sobą kocha ludzi. To pies absolutnie zakochany w człowieku – spragniony dotyku, bliskości, kontaktu i czułości. Głaskanie, obecność opiekuna, wspólna chwila są dla niego ważniejsze niż cokolwiek innego.
Na spacerach Bruno zachwyca – chodzi na smyczy wręcz idealnie, spokojnie, uważnie, jakby robił to od zawsze.
W stosunku do spotykanych psów na zewnątrz jest w porządku, ale szukamy dla niego domu jako jedynaka. Bruno broni zasobów w postaci jedzenia, dlatego najlepiej odnajdzie się jako jedyny pies w domu, gdzie będzie mógł czuć się bezpiecznie i nikim nie rywalizować.
Jest jedna scena, która mówi o nim wszystko.
Gdy wracaliśmy do schroniska i Bruno zobaczył swój kojec… położył się między boksami, wśród szczekających psów, patrzył mi prosto w oczy i nie chciał wracać do środka. Jakby mówił: „Proszę, nie zostawiaj mnie tu znowu”.
Bruno marzy o domu.
O swoim człowieku.
O ciszy, bezpieczeństwie i miłości.
Jest zaszczepiony, wykastrowany i zaczipowany.
Przebywa w Schronisko Dla Zwierząt REKS w Kołobrzegu
