Wczoraj w Marinie Solnej odbyło się spotkanie sympatyków Wiosny Roberta Biedronia. Na spotkaniu obecna była m.in. Katarzyna Paprocka, regionalna koordynatorka Wiosny z Koszalina i Wiktor Szostało, koordynator na powiat kołobrzeski.
Media zostały poproszone o opuszczenie spotkania. – To spotkanie organizacyjne, robocze, pozwólcie nam państwo poukładać pewne rzeczy. -zwróciła się do nas Katarzyna Paprocka.
Na spotkanie przyszło ok. 30 osób. To mało biorąc pod uwagę wynik ogólnopolskiego sondażu z początku lutego, w którym Wiosna zajęła trzecie miejsce i gdyby wówczas odbyły się wybory, pewnie weszłaby do parlamentu, zostawiając w tyle m.in. SLD i Ruch Kukiz’15.
Ale to i tak dużo więcej niż na jednym z pierwszych spotkań przed wyjazdem kołobrzeżan na kongres do Warszawy, gdy w sali konferencyjnej hotelu Centrum zjawiło się ok. 10 sympatyków nowopowstałego ugrupowania.
– Niektórzy muszą dojrzeć do decyzji i dobrze, jeżeli ta decyzja, żeby przystąpić do partii, jest dojrzała, bo to nie chodzi o to, żeby tylko bywać, ale żeby też coś zrobić, a nawet więcej, na przykład wystartować w wyborach. – mówił wówczas do zebranych w sali hotelu Centrum Wiktor Szostało.
Nawet jak wystawią kandydaturę Incitatusa warto zagłosować co by utrzeć nosa PO-PiSowcom.
Utrzeć to możesz sobie jajko. Oni nie mają szans
Owszem mogę sobie utrzeć. Bardzo dofciapne. Ale czas co by tych styropianowych kombatantów posłać na emeryturę i wprowadzić Polskę w XXI wiek. Wiosna będzie nasza !
Jak mówią partia sezonowa