Wniosek o zbadanie ewentualnych nieprawidłowości, które miały mieć miejsce w Urzędzie Miasta przy weryfikacji osób wpisujących się do rejestru wyborców mimo braku zameldowania w Kołobrzegu, do Prokuratury Krajowej wysłali Jacek Woźniak, przewodniczący Rady Miasta i Maciej Bejnarowicz, przewodniczący Komisji Rewizyjnej.
-To jest normalna procedura. – mówi Jacek Woźniak, przewodniczący Rady Miasta zapytany przez nas, dlaczego pismo zostało zaadresowane do Prokuratury Krajowej w Warszawie. – Chcieliśmy, aby prokurator krajowy w sytuacji, gdy doniesienie dotyczy osób z najwyższych sfer miasta, wyznaczył (do zbadania sprawy – dop. red.) inną jednostkę niż nasza. I Prokuratura Krajowa dokładnie to zrobiła.
Departament Postępowania Przygotowawczego Prokuratury Krajowej w Warszawie zdecydował o skierowaniu sprawy do rozpatrzenia przez Prokuraturę Regionalną w Szczecinie, która przekaże ją prawdopodobnie do jednej z prokuratur rejonowych w województwie zachodniopomorskim. Czy może to być np. Prokuratura Rejonowa w Kołobrzegu.
– Wątpię, to jest mało prawdopodobne. – dodaje Jacek Woźniak.