Katastrofa ekologiczna: mała rzeczka zatruta prawdopodobnie przez zrzut ścieków

You are currently viewing Katastrofa ekologiczna: mała rzeczka zatruta prawdopodobnie przez zrzut ścieków

29 listopada kołobrzeska policja przyjęła zgłoszenie dotyczące zanieczyszczenia rzeczki Gościnki. Jak informują nas Czytelnicy – woda i tarliska są martwe. 

Sygnał o prawdziwej katastrofie ekologicznej małej strugi, która wpływa do Parsęty, otrzymaliśmy wczoraj. Według naszych rozmówców zrzut ścieków, prawdopodobnie z rolniczej farmy, całkowicie zdegradował rzeczkę, która nie tak dawno była zarybiana.
– Wszystkie tarliska są martwe, woda jest martwa, tarlaki zdechły – relacjonują sytuację na miejscu nasi rozmówcy. I dodają poruszeni: – To są jedne z piękniejszych tarlisk ryb łososiowatych. Tragedia. To prawdopodobnie tzw. grzyb ściekowy.

O dramatycznej sytuacji jednej z najmniejszych, ale też urokliwych rzeczek poinformował dziś również Związek Miast i Gmin Dorzecza Parsęty:
– W dniu 29.11.2025 r. strażnicy Społecznej Straży Rybackiej Kołobrzeg ujawnili zrzut ścieków do rzeki Gościnki na odcinku ok. 2 km od miejsca zrzutu do ujścia rzeki Parsęty. Na miejsce udali się pracownicy Związku, dokumentując skalę zatrucia. O zaistniałej sytuacji zostały jeszcze w sobotę powiadomione odpowiednie instytucje: WIOŚ, GDOŚ, Policja, Wody Polskie oraz RDOŚ.

Zgłoszenie na policję potwierdziliśmy u oficer prasowej kołobrzeskiej komendy:
– Zgłoszenie interwencji było 29 listopada. Poinformowaliśmy inspektora ochrony środowiska w Koszalinie – powiedziała naszemu portalowi mł. asp. Pamela Borkowska.

Skontaktowaliśmy się również z Wodami Polskimi w Szczecinie. To ta instytucja zarządza zasobami wodnymi oraz zajmuje się m.in. ochroną ich jakości. Na nasze pytania odpowiedział Marek Synowiecki, p.o. kierownika Zespołu Komunikacji i Edukacji Wodnej.
– Ustalamy przyczyny zanieczyszczenia rzeki Gościnki – zapewnia nas. Całą odpowiedź rzecznika Wód Polskich publikujemy pod tekstem.

Do tematu wrócimy.

Informację o zrzucie nieczystości przekazał nam mieszkaniec miejscowości Gościnko w gminie Karlino razem z wolontariuszami, obserwującymi przebieg tarliska łososia. Zaniepokojenie wzbudził widok białego, bezbarwnego śluzu w nurcie rzeki. Rzeka Gościnka tworzy lewy dopływ Parsęty, objętej ochroną w ramach obszaru Natura 2000. Z tego powodu sygnały o zaobserwowanych zanieczyszczeniach, które przekazuje nam również Związek Gmin i Miast Dorzecza Parsęty traktujemy bardzo poważnie. Na miejscu wyjaśniamy przyczyny tego zdarzenia. Powiadomiliśmy również Policję i Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Według wstępnych ustaleń, zanieczyszczenie do rzeki Gościnki mogło przedostać się z terenu pobliskich chlewni. Świadczy o tym konsystencja płynącego nurtem śluzu, składającego się ze sfermentowanego materiału organicznego. Można więc przyjąć, że mamy do czynienia ze ściekami pochodzenia rolniczego. Podkreślić należy, że są to na razie wstępne ustalenia. Czekamy na wyniki dochodzenia prowadzonego przez Komendę Powiatową Policji. Po konsultacjach z koszalińską delegaturą Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska warto podkreślić, że nie potwierdzono przypadków śnięcia ryb. I jest to najważniejsza informacja.

Biorąc pod uwagę skalę zanieczyszczenia przyjęliśmy wstępnie, że prawdopodobnie materiał ten dostał się z pól do rzeki przez rowy melioracyjne. Nie zlokalizowano bowiem jednego miejsca skażenia, co mogłoby sugerować nielegalny zrzut ścieków. Zakładamy, że materiał z chlewni został rozrzucony na pola, spływając teraz do rzeki. To niestety dość częsty praktyka w regionie, stąd nasze podejrzenia. Jednak ostateczne odpowiedzi na wszystkie pytania przyniosą wyniki śledztwa.

Na miejscu dość szczegółową wizję lokalną okolicy przeprowadzą jeszcze pracownicy Zarządu Zlewni w Koszalinie, czekamy też na wyniki dochodzenia po zgłoszeniu sprawy kołobrzeskiej Policji.

 

Marek Synowiecki, p.o. kierownika Zespołu Komunikacji i Edukacji Wodnej.

Dodaj komentarz