Postacie w fantazyjnych, barwnych kostiumach przeszły dziś ulicami Kołobrzegu. Drugi Bałtycki Fursuitwalk był częścią Futrobrzegu – wydarzenia połączonego z minikonwentem w hali Milenium. Byliśmy na trasie przemarszu.
Do Kołobrzegu przyjechali uczestnicy między innymi z Gdańska, Świebodzina, Słupska i Przemyśla. Niektórzy, aby dotrzeć na czas, wstali dziś już o godz. 4 rano. Inni zameldowali się w mieście dzień wcześniej.
Kolorowy pochód wyruszył sprzed hali Milenium przy ul. Łopuskiego. Uczestnicy przeszli przez most, a następnie ulicami miasta w kierunku ratusza. Wśród nich można było zobaczyć lisy, wilki, smoki i wiele innych fantastycznych postaci. Część osób miała pełne fursuity, inni założyli wykonane z dużą starannością maski, łapy lub ogony.
Jak powiedziała nam jedna z organizatorek, zainteresowanie wydarzeniem jest większe niż przed rokiem, kiedy Bałtycki Fursuitwalk zadebiutował w Kołobrzegu.
Tegoroczna edycja odbywa się pod hasłem „Piraci i Klątwa Bursztynowej Łapy”. Po zakończeniu przemarszu uczestnicy wrócili do hali Milenium, gdzie przygotowano część konwentową. W programie znalazły się między innymi prelekcje, spotkania, gry, karaoke, strefa retro i prezentacje twórców związanych z fandomem furry. Zaplanowano również aukcję charytatywną na rzecz Schroniska dla Zwierząt „REKS” w Kołobrzegu.
Futrobrzeg organizuje Fundacja „Nadmorskie Łapy”. Jak tłumaczyli organizatorzy w naszej wcześniejszej publikacji, furry to społeczność skupiona wokół zainteresowania fikcyjnymi postaciami łączącymi cechy ludzi i zwierząt. Dla uczestników jest to przede wszystkim twórcze hobby, sposób wyrażania siebie oraz okazja do spotkania osób o podobnych zainteresowaniach.
_______________________________