To nie koniec mrozów, a dla psich seniorów to najtrudniejszy czas w roku. Gdy temperatura spada poniżej zera, większość z nas zakłada ciepłe kurtki, parzy herbatę i chroni się w domach. Najstarsi podopieczni schroniska nie mają takiego luksusu.
Psi seniorzy każdego dnia zmagają się z zimnem, bólem stawów i samotnością. Niskie temperatury są dla nich szczególnie groźne, a schroniskowe warunki – mimo najlepszych starań opiekunów – nie zastąpią domowego ciepła, ciszy i spokoju.
Dlatego pracownicy i wolontariusze schroniska apelują do mieszkańców o pomoc. Proszą o oferowanie domów tymczasowych choćby na kilka najzimniejszych dni. Ciepły kąt, miękkie posłanie i odpoczynek z dala od hałasu mogą realnie wpłynąć na zdrowie i samopoczucie starszych zwierząt, a czasem zadecydować o tym, jak przetrwają zimę.
– Nie prosimy o adopcję na zawsze. Prosimy o chwilę dobra – podkreślają opiekunowie. Kilka dni spędzonych w domu to dla psiego seniora ogromna ulga, poczucie bezpieczeństwa i spokój.
Schronisko zapewnia pełne wsparcie: karmę, niezbędne akcesoria i pomoc merytoryczną. Potrzebne jest jedynie otwarte serce i kawałek ciepłej przestrzeni.
Osoby, które mogą pomóc, zachęcane są do kontaktu ze schroniskiem. Ci, którzy nie mają takiej możliwości, również mogą wesprzeć akcję, udostępniając apel dalej. Czasem jedno kliknięcie wystarczy, by informacja dotarła do kogoś, kto będzie w stanie pomóc.
Bo żaden zwierzęcy staruszek nie powinien drżeć z zimna.