W tym roku zima pokazuje nad Bałtykiem swoje najbardziej surowe oblicze – morze zaczęło zamarzać, a linia brzegowa stopniowo przesuwa się w głąb morza dzięki niskim temperaturom.
Bałtyk pokrywa się lodem i choć zjawisko to dotyczy głównie wód przybrzeżnych i płytszych zatok, to spacerowicze zatrzymują się, wyciągają telefony i aparaty, by zrobić zdjęcie. Fotografują też oblodzone główki molo. Dziś nad morzem w Kołobrzegu takich osób było wyjątkowo dużo.
Choć widok zachwyca, służby przypominają, by zachować ostrożność. Lód przy brzegu bywa zdradliwy – kruchy, nierówny, często podmywany przez fale. To sceneria idealna do fotografowania, ale nie do wchodzenia na taflę.
____________________________________