Fotopułapki zostały już zamontowane przy śmietnikach, gdzie notorycznie podrzucane są odpady. Jest ich cztery. Ich lokalizacja będzie się zmieniać. Urzędnicy z oczywistych względów nie podają miejsc, w których zostały umieszczone.
Jak działają fotopułapki? Nagrywają obraz z okolicy wiat śmietnikowych, gdzie notorycznie pojawiają się podrzucone śmieci (np. duże gabaryty jak te na zdjęciu na jednym z podwórek przy ul. Łopuskiego). Pracownicy Miejskiego Zakładu Zieleni Dróg i Ochrony Środowiska, którzy codziennie opróżniają podwórkowe kubły na śmieci, mogą zgłosić fakt nielegalnych odpadów, a wtedy Straż Miejska poprosi firmę, która przechowuje taśmy o konkretny zapis wideo z ukrytej kamery. Na podstawie nagrań urzędnicy zidentyfikują osoby podrzucające śmieci i będą kierować wnioski o ukaranie ich grzywną.