Kilka zamknięć w centrum Kołobrzegu. Zamykają się sklepy z tradycją

You are currently viewing Kilka zamknięć w centrum Kołobrzegu. Zamykają się sklepy z tradycją

W samym centrum Kołobrzegu naliczyliśmy dziś co najmniej sześć zamkniętych lokali. Wśród nich jest m.in. galeria antyków przy ul. Armii Krajowej, działająca od około 25 lat. Zniknęły też: restauracja, sklep z odzieżą oraz sklep z bielizną. Na krótkim odcinku ul. Mariackiej między Narutowicza a Gierczak, 4 sklepy stoją puste. W witrynach zamiast ekspozycji pojawiły się kartki: „do wynajęcia” lub „na sprzedaż”.

Zima to prawdziwy test rentowności dla handlu i gastronomii

Kołobrzeg jest klasycznym kurortem sezonowym: latem miasto pracuje na pełnych obrotach, a po sezonie ruch w śródmieściu wyraźnie siada. To szczególnie dotyka biznesów zależnych od przechodniów (odzież, pamiątki, gastronomia „z ulicy”), które w sezonie potrafią nadrobić pół roku słabszych obrotów – o ile koszty stałe nie zjedzą marży.

To nie tylko Kołobrzeg

W skali kraju sprzedaż detaliczna w 2024 r. rosła (GUS raportował wzrost ok. 2,7% r/r w całym 2024 r. w cenach stałych), ale struktura zakupów się zmienia – coraz większą rolę grają wygoda, zakupy online, a w miastach także galerie i parki handlowe, które „zabierają” część ruchu z ulic. Dla małych sklepów w kurorcie oznacza to często konieczność specjalizacji (unikatowy produkt, doświadczenie, usługa) albo przeniesienia sprzedaży do internetu i traktowania punktu w centrum jako showroomu.

Dane GUS z rejestru REGON pokazują, że na początku stycznia w skali kraju więcej firm się zamyka, niż powstaje. Styczeń od lat jest miesiącem rozliczeń, rezygnacji i decyzji „dalej nie ciągnę”.

Z danych GUS z rejestru REGON wynika, że na początku stycznia liczba likwidowanych firm w Polsce wyraźnie przewyższa liczbę nowo zakładanych. Tylko 7 stycznia 2026 r. z rejestru wykreślono około 4,4 tys. podmiotów, przy niespełna 2,3 tys. nowych rejestracji. W takim otoczeniu gospodarczym zamknięcia sklepów i lokali usługowych w sezonowym kurorcie, jakim jest Kołobrzeg, przestają być wyjątkiem.

Statystyki GUS pokazujące w skali dnia ile powstaje nowych podmiotów (zielony kolor) i ile zostało skreślonych (pomarańczowy):

 

Ten post ma 20 komentarzy

  1. Pyzdra

    Na Jana Pawła II , róg Giełdowej.
    Kiosk zamknięty od długiego czasu.

  2. Witek

    A może podacie ile punktów nowych przybyło.
    Dużo nowych budynków ma na dole lokale.

    1. Anonim

      Ale nie w centrum Kołobrzegu. Tutaj sklepy się tylko zamykają….

    2. Voy

      Taa, Żabki i nic więcej

  3. Igor S.

    Galeria handlowa KARUZELA pozamiatała handel w centrum. Tyle w temacie przyczyn.

  4. XXX

    w centrum handlują często ludzie z ubiegłej epoki, którzy nie zawsze potrafią się dostosować do nowej rzeczywistości. Przykład? Fajna kawiarnia, w której nie można płacić kartą – nie chodzę z tego powodu tam

    1. Andreas

      Idz i se policz

  5. Lucyna

    nie się co obrażać na rzeczywistość, tylko szukać innych rozwiązań – trudno żeby przez 20 lat było tak samo, kiedyś szło, teraz nie idzie

  6. Adam

    Rządzący powinni pozwolić postawić jeszcze z 5 biedronek, 3 ludów i inne dino, 2 hosso i karuzelę. Wtedy centrum na bank nie umrze.

  7. Anonim

    No hej.
    Nie od dziś wiadomo że ibter

  8. Kg

    Witam.
    Przecież to logiczne.
    Jeżeli chodzi o odzież to wyrywa ze sklepem stacjonarnym internet.
    Live robione i najczęściej ludzie wolą kupować tam prawie oryginalną odzież, aby wyglądać wspaniale chubo goss szoko szanyll itp już nie ma sensu ubierać się w zwykłym sklepie jak można być klasą wyższa z neta..:)

  9. Piotr

    Nie ma co się dziwić, skoro rządzący, zamknęli centrum miasta i zmienili ruch. Centrum upadło.

    1. Kamil

      Nawet gdyby rządzący otworzyli centrum miasta, puścili tam jakiś miejski autobus, zachęcali w spotach i reklamach na spacer po starówce to…..
      Efekt będzie żaden Piotrek…..

  10. Bogdan

    Wiele miast przeżywa to samo
    Np. Koszalin, kiedyś jeździło sie tam do centrum na zakupy. Dziś? Kto był ostatnio w centrum Koszalina na zakupach?
    Jeśli już to Forum , tam jeździmy teraz.

  11. Bogdan

    Dziś gro osób kupuje odzież przez internet gdzie jest min 14 dni na zwrot bez podania przyczyny.
    Nie rzadko przesyłka gratis.
    Dziś w centrach miast to jedynie banki, restauracje, trochę pamiątek i tyle w temacie

  12. Anonim

    Po tych antykach to idealnie miejsce na zielonega płaza….
    Czyli Żabę…..
    W antyku pracowała pewnie 1 osoba, a w żabie min.3-4 , a wiec na plus jeśli chodzi o rynrk.pracy

  13. Pipi

    Lata 90te czy dwutysięczne to były żniwa dla starówki i Dubois……
    Ceny dwa razy wyższe niż w dużych miastach, brak konkurencji w internecie czy galeriach.
    Te czasy już nie wrócą……….

  14. Agnieszka

    Może ktoś wie ile jest różnego rodzaju dyskontów w Kołobrzegu? I ciągle powstają nowe przy spadającej liczbie mieszkańców😳 One też powodują, że małe biznesy będą się zamykać a puste lokale będą straszyć. Potrzebne są regulacje prawne aby to zatrzymać 😌

    1. Gerard

      Zatrzymać?
      Kijem Wisły nie zawrócisz?
      Mały biznes zawsze przegra z dużym.
      Puste lokale zamiast straszyć można wynająć po niższej cenie, zamiast 2 cz 3 tys, np 1500zł albo 1200zł
      Lata gdzie były wynajmowane po 5 tys już nie wrócą

  15. Alicja

    Kolobrzeg i tak sie wyludnia, mlodziez ucieka stąd bo tu nic nie ma .

Dodaj komentarz