W nocy z piątku na sobotę o godzinie 23.40 w Karcinie nieznany sprawca oblał samochód łatwopalną cieczą i podpalił. Właściciel auta i jego brat oferują wysoką nagrodę w zamian za wskazanie sprawcy. Zajście zarejestrowała kamera monitoringu.
-Sytuacja miała miejsce w Karcinie. Szukam świadków zdarzenia bądź wskazanie sprawcy – pisze w mediach społecznościowych pan Tomasz, właściciel auta publikując jednocześnie zapis kamery wideo, na którym widać moment podpalenia – Sprawca może być poparzony. Zerknijcie wokół siebie, może ktoś ma popalone brwi lub włosy – dodaje.
Pan Tomasz i jego brat za wskazanie sprawcy oferują 20 tys. zł. Jednocześnie zapewniają pełną anonimowość osobie, która pomoże znaleźć wandala.