Nie ma chętnych na handel „pod chmurką” choinkami i fajerwerkami. W tym roku miejskie lokalizacje tylko na wniosek

W tym roku miasto wynajmuje miejsca pod handel choinkami i fajerwerkami tylko na wniosek samych handlujących. Organizowanie przetargu nie ma sensu, bo od kilku lat zainteresowanie jest znikome.

Kilka lat temu choinki, ryby i fajerwerki można było kupić w kilku miejscach miasta. Sprzedawcy handlowali „pod chmurką” m.in. przy ratuszu (miasto zrezygnowało z tego miejsca dwa lata temu), na Skwerze Pionierów oraz na prywatnych działkach m.in. przy restauracji Fregata czy sklepie Netto. Dziś ten typ handlu znika z miejskiego krajobrazu – chętnych jest coraz mniej.

Rok temu miasto przeznaczyło na handel świąteczny w sumie 5 lokalizacji – 3 na handel rybami i choinkami oraz 2 na fajerwerki. Ceny nie były wysokie. Cena wywoławcza za 10 dni handlu choinkami na Skwerze Pionierów wyniosła 500 złotych. Za handel rybą w okresie od 14 do 24 grudnia cenę wywoławczą ustalono w 2016 roku na 250 zł. Inne stawki obowiązywały na handel fajerwerkami. Tu za możliwość ich sprzedaży w okresie od 27 do 31 grudnia trzeba było zapłacić minimum 400 złotych.

Mimo niewysokich cen, w terminie zgłosił się tylko jeden przedsiębiorca, który na Skwerze Pionierów handlował fajerwerkami.

Dlatego teraz przedsiębiorcy, którzy są zainteresowani handlem świątecznymi artykułami, muszą sami wyjść z inicjatywą i zgłosić wniosek do Urzędu Miasta. Do tej pory zrobiła to tylko jedna osoba, która podobnie jak rok temu będzie sprzedawać fajerwerki na Skwerze Pionierów.

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend