Radny Zawadzki bez ogródek o pracy konserwatorki zabytków: „Potrzebujemy konserwatora zabytków, a nie zabytkowego konserwatora”

Dariusz Zawadzki podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta nie zostawił suchej nitki na pracy konserwatorki zabytków. Po krytyce złożył interpelację, by odwołać ze stanowiska Ewę Kowalską i zastąpić ją kimś innym. – Potrzebujemy konserwatora zabytków, a nie zabytkowego konserwatora. – powiedział bez ogródek podczas trwającej wciąż sesji radny Zawadzki.

Fot. Archiwum. Rozebrana za elektrownia wodna przy ul. Rzecznej. 

Co zarzuca konserwatorce radny Zawadzki? „Czynną bezradność” i „skrajnie niewłaściwe postępowanie”, a jako przykład podał sypiący się ratusz, katedrę czy basztę, a sięgając wstecz również rozebrany spichlerz i Batardeau.  – Nie znam działań obecnego konserwatora, żeby poprawić stan zabytków. – mówił Zawadzki – Potrzebne nam kompleksowe załatwianie problemów, a nie postępowanie o mentalności rodem z PRL-u.

Zawadzkiego niedawno nie krył, że jest za likwidacją tego stanowiska.  – Zmieniłem zdanie. – przyznał radny. – Kołobrzeg potrzebuje kogoś, kto będzie dbał o nasze zabytki. Obecna opieka nad zabytkami jest niewłaściwa. – dodał proponując nawet, by po personalnej zmianie na tym stanowisku zwiększyć liczbę pracowników zajmujących się zabytkami z jednego do dwóch.

 

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend