Starosta zasadził tuję na przymulisku. Wody Polskie: „Wolelibyśmy, aby najpierw było oficjalne pismo w tej sprawie, a potem happening, a nie na odwrót”

You are currently viewing Starosta zasadził tuję na przymulisku. Wody Polskie: „Wolelibyśmy, aby najpierw było oficjalne pismo w tej sprawie, a potem happening, a nie na odwrót”

Starosta kołobrzeski Tomasz Tamborski zasadził dziś na przymulisku na Parsęcie sadzonkę tui. –  Jeśli Wody Polskie sobie nie radzą z jej usunięciem, zróbmy tutaj park krajobrazowy. Zacznę ten proces. Zasadzę tu tuję. – zaproponował. I jak powiedział, tak zrobił.

Fot. Archiwum

Wyjaśnijmy, że chodzi o tworzącą się od kilku lat mieliznę na Parsęcie w okolicy mostu na ul. Kamiennej, która utrudnia dopływ wody do Kanału Rzecznego. W ciągu ostatnich kilku lat znacząco się ona powiększyła.

– Teraz na moje oko, ma ona wielkość około 1,5 może 2 tysiące metrów kwadratowych. Jak mnie ludzie pytają, co się dzieje, odpowiadam: taki mamy ustrój polityczny. – mówił starosta podczas dzisiejszego briefingu. – Wyliczam, że potrzebnych jest tutaj około 100 roboczogodzin specjalnym sprzętem. Pozbycie się takiej łachy jest bardzo łatwe. – stwierdził.
Spotkanie z dziennikarzami zakończyło się krótkim happeningiem. – Jeśli Wody Polskie sobie nie radzą, zróbmy tutaj park krajobrazowy – zaproponował starosta, po czym posadził na wyspie przyniesioną ze sobą sadzonkę tui.

O powiększającym się przymulisku nasz portal pisał w lutym tego roku (TUTAJ). Wtedy Michał Kaczmarek, rzecznik prasowy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie poinformował nas, że Wody Polskie mają w planach likwidację „mielizny”. Dziś zadaliśmy mu ponownie pytanie o przymulisko na rzece Parsęta.

– Plany zostają nadal aktualne. – zapewnia. – Aczkolwiek na dziś bardzo trudno określić jak to będzie dokładnie wyglądać, bo wymaga to nie tylko pewnych prac środowiskowych, ale i konkretnej wyceny finansowej. Tak więc to zadanie zostaje w harmonogramie i w naszych planach, ale bez konkretnego wyznaczenia terminu. – mówi Michał Kaczmarek. I dodaje:  – Takiej potrzeby starostwa nie zgłaszał ani do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, ani do Zarządu Zlewni w Koszalinie. Żadne oficjalne pismo w tej sprawie nie wpłynęło. Oczywiście przysłuchiwaliśmy się dzisiejszemu wystąpieniu pana starosty i otrzymaliśmy informację, że takie pismo zostanie do nas dzisiaj wysłane. Aczkolwiek wolelibyśmy, aby najpierw było pismo, a potem happening, a nie najpierw happening, a dopiero potem oficjalne pismo.

W czasie briefingu starosta kołobrzeski przyznał, że nie wysyłał oficjalnych pism do instytucji Wody Polskie, ale, jak zapewniał, był w stałym kontakcie telefonicznym z władzami tej instytucji w Kołobrzegu.

Oficjalne stanowisko w tej sprawie na swojej stronie internetowej opublikowały Wody Polskie. Publikujemy je poniżej w całości.

Stanowisko Wód Polskich w sprawie Dorzecza Parsęty

Rzeka Parsęta jest osią obszaru Natura 2000 – Dorzecze Parsęty (PLH320007). Celem jego ustanowienia jest zapewnienie różnorodności biologicznej poprzez ochronę siedlisk przyrodniczych oraz dzikiej fauny i flory w państwach UE. W szczególności środki podejmowane zgodnie z tą dyrektywą mają na celu zachowanie lub odtworzenie właściwego stanu ochrony wybranych siedlisk przyrodniczych oraz wybranych gatunków. W tym przypadku za szczególnie wartościowe uznawane są siedliska ryb łososiowatych butujących i rozmnażających w Parsęcie i jej dopływach.  Mając na uwadze ten kontekst prowadzenie prac w rzece obostrzone jest wymogami, które sprowadzają się do uzyskania decyzji administracyjnych, w których to zawarte są szczegółowe warunki wykonywania robót. Organem właściwym w tejże procedurze jest Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska, który działa w trybie przewidzianym art. 118 ustawy z dnia 20 lipca 2017r. o ochronie przyrody (Dz.U.2018.1614 tj). Sama realizacja objęta jest nadzorem przyrodniczym.
Obowiązek ten obejmuje również ewentualne usunięcie łachy piasku na wysokości mostu przy ul. Młyńskiej w Kołobrzegu.

Jednocześnie należy podkreślić, że wydobycie piasku z dna, z uwagi na długookresowe niskie stany wody w Parsęcie w żaden sposób nie zmieni wypełnienia koryta. Nieumiejętne wykonanie prac skutkować za to może nie tylko zniszczeniem siedlisk przyrodniczych lecz również naruszeniem profilu podłużnego rzeki, w konsekwencji zejściem rumoszu  i zamuleniem odcinków rzeki położonych poniżej mostu.

Rzeka w obrębię miasta Kołobrzegu objęta umową zawartą przez PGW Wody Polskie Zarząd Zlewni w Koszalinie na konserwację oraz odcinkowe utrzymaniem koryta. Zakres umowy obejmuje usuwanie zatorów z powalonych drzew i gałęzi, co zapewnia bezkolizyjne zejście wód przy stanach wysokich. Treścią umowy nie jest natomiast regulacja wód, wydobywania z wód kamienia, żwiru, piasku oraz innych materiałów, które wymaga uzyskania szeregu dodatkowych decyzji i opinii w tym wspominanej wyżej.

Stanowisko zostało przygotowane przez specjalistów Zarządu Zlewni w Koszalinie.

Dodaj komentarz