Organizatorzy Sunrise Festival odsłaniają pierwsze karty dotyczące przyszłorocznej edycji. Rok 2026 ma być sentymentalną podróżą do miejsc, w których rodziła się legenda Festiwalu Wschodzącego Słońca. To ma być powrót do amfiteatru i na plażę Centralną.
– Obiecaliśmy, że to będzie wyjątkowy rok. Słuchamy naszych uczestników i wracamy do korzeni – zapowiadają twórcy festiwalu w mediach społecznościowych.
Before Sunrise wraca do amfiteatru
Sentymentalny charakter będzie miał festiwalowy prolog. 30 lipca odbędzie się Before Sunrise w kołobrzeskim amfiteatrze – miejscu, z którym związane są najstarsze wspomnienia uczestników.
– To miejsce ma duszę, której nie da się podrobić. Chcemy, żebyście się rozgrzali przed festiwalem i znów poczuli ten specyficzny dreszcz i energię, która zostaje w człowieku na lata. Stare wspomnienia ożyją, a nowe zaczną się tworzyć. Szykujcie się na coś wyjątkowego. – zapowiadają organizatorzy.
Twórcy wydarzenia podkreślają, że powrót do historycznych lokalizacji nie oznacza cofania się w czasie. Wręcz przeciwnie – ma połączyć tradycję z nową energią i produkcją na poziomie, do którego Sunrise przyzwyczaił publiczność.
– Chcemy, by stare wspomnienia ożyły, a nowe zaczęły się tworzyć od pierwszego dźwięku – słyszymy w zapowiedzi.
Afterparty ponownie na plaży centralnej
Jedna z najważniejszych informacji dotyczy finału festiwalu. Afterparty ponownie odbędzie się na plaży Centralnej w Kołobrzeg, w miejscu, które dla tysięcy klubowiczów ma niemal kultowy status. Przypomnijmy, że organizatorzy planowali powrót afterparty na plażę Centralną w 2025 roku. Z powodów proceduralnych nie doszło to do skutku.
W 2026 roku organizatorzy chcą zakończyć Festiwal Wschodzącego Słońca na plaży przy molo i nadać temu doświadczeniu nową formę. Po raz pierwszy w historii konsola DJ-ska stanie centralnie na środku plaży, co ma jeszcze bardziej skrócić dystans między artystami a publicznością.
Afterparty wraca tam, gdzie wielu z Was ucieka wspomnieniami aż po dziś dzień. Widzimy się na plaży centralnej w Kołobrzegu! Wracamy do korzeni, by znów poczuć piasek pod stopami i wspólnie przywitać słońce przy szumie fal.Szykujemy coś, czego jeszcze nie było: po raz pierwszy w historii konsola zostanie umieszczona centralnie na środku plaży. – informują organizatorzy.
Kolejne informacje, w tym szczegóły programu i artyści, mają zostać ujawnione w najbliższych tygodniach. Organizatorzy zapowiadają też niespodzianki, które – jak twierdzą – ponownie mogą zaskoczyć nawet stałych bywalców.

W Kołobrzegu nie ma żadnego amfiteatru.
Są jedynie ruiny po amfiteatrze.
Nie Nie Nie!!!
Idźcie sobie z tym g… do Bagicza i nie wracajcie już więcej do Kołobrzegu.
A może ty wyjedź gdzieś do obory, jeszcze gdzieś jakaś pod Kołobrzegiem się znajdzie.
Kołobrzeg to przecież uzdrowisko !!!!!
Powinien byc zakaz takich imprez na plaży centralnej.
Po za miastem TAK.
Ale nie na plaży centralnej.
Do bagicza / podczela z tym gownem tez nie.
Najlepiej na środek wielkiego pola.
Jest takie pole
Między Karuzelą a Kolobrzegiem
Kołobrze to dziura a nie uzdrowisko
To prawda , szczególnie to widać zimą że to dziura.
Ale pokaż mi inne miasto z podobną populacją które nie jest dziurą.
Świdwiń? Trzebiatów? może Stargard ?
Bolesławiec ? Tczew?
Podaj jedno miasto tej wielkości .