To był spory ukłon radnych PiS w kierunku Jacka Woźniaka, byłego kandydata na prezydenta Kołobrzegu (przegrał walkę o to najwyższe stanowisko w mieście z Anną Mieczkowską w II turze wyborów). To między innymi dzięki ich poparciu został dziś przewodniczącym Rady Miasta.
Radni, którzy dostali się do Rady Miasta z Komitetu Wyborczego PiS, najpierw nie zgłosili swojego kandydata na szefa Rady Miasta, a następnie w głosowaniu poparli kandydaturę Jacka Woźniaka na to stanowisko.
O fotel przewodniczącego Rady starał się jeszcze Bogdan Błaszyk, którego zgłosił klub radnych „Kołobrzescy Razem”. Najstarszy radny tej Rady (dziś wystąpił w roli radnego seniora, który do momentu wyboru nowego przewodniczącego prowadził posiedzenie) rywalizację przegrał jednak z Woźniakiem jednym głosem.
Czy to zapowiedź koalicji klubu radnych PiS i klubu Jacka Woźniaka? Maciej Bejnarowicz, radny Rady Miasta klubu PiS, a wcześniej bezpartyjny kandydat tej partii na prezydenta Kołobrzegu, zaprzecza. – Koalicja nie, ale jest porozumienie, co do tego, jak ma wyglądać organizacja Rady i jej funkcjonowanie. – mówi Bejnarowicz.
Na kolejnej sesji poznamy jeszcze wiceprzewodniczącego Rady Miasta. Prawdopodobnie zostanie nim jeden z radnych klubu PiS.
W Radzie Miasta zasiada 21 radnych. 10 osób wprowadził do niej KWW „Kołobrzescy Razem”, sześciu KW PiS i pięciu KWW Jacka Woźniaka.