W Ekoparku, w rejonie grobli zjazdem na plażę wlewała się woda. Kawałek na zachód wydma również ucierpiała, a woda przelewała się przez ścieżkę rowerową. W ciągu dnia workami z piaskiem newralgiczne miejsce starali się zabezpieczyć pracownicy Urzędu Morskiego. Po południu na spotkaniu sztabu kryzysowego w Urzędzie Miasta poprosili jednak o wsparcie. Na ich prośbę i na polecenie pani prezydent Kołobrzegu, Miejski Zakład Zieleni Dróg i Ochrony Środowiska ma ułożyć w tym miejscu jeszcze ok. 50 worków z piaskiem.
– Istniało i wciąż istnieje zagrożenie uszkodzenia ścieżki rowerowej. – raportowała na spotkaniu sztabu kryzysowego Agnieszka Kurzyńska, kierownik Urzędu Morskiego w Ustroniu Morskim. – Wprawdzie sytuacja się pomału poprawia, ale na noc powinno się to miejsce jeszcze lepiej zabezpieczyć.
Miejski sztab kryzysowy spotkał się w związku z silnymi wiatrami, które wieją z północy i wtłaczają wodę w głąb lądu. Poziom wody na Parsęcie przekroczył dziś o pół metra stan alarmowy. Dochodzi do podtopień. Sytuacja ma się unormować jutro nad ranem.