Jacek Woźniak, przewodniczący Rady Miasta, zaapelował dziś do prezydent Kołobrzegu Anny Mieczkowskiej o „wyłączenie” się z negocjacji ewentualnego zakupu przez miasto od prywatnego przedsiębiorcy zabytkowej baszty lontowej (prochowej). Rafał Kolikow, który od 2012r. jest właścicielem podupadającego zabytku, pracował przy kampanii wyborczej Anny Mieczkowskiej.
-Chciałbym prosić panią prezydent, aby wyłączyła się z tych negocjacji i wyznaczyła do nich swoją zastępczynię panią Monikę Foremną-Pilarską oraz włączyła do tego zespołu (który będzie negocjował zakup – dop. red.) przedstawicieli wszystkich klubów w Radzie Miasta. – mówił dziś podczas spotkania z mediami przewodniczący Rady Miasta, Jacek Woźniak. – Właściciel, pan Rafał był sztabowcem pani Anny Mieczkowskiej. Dla czystości sprawy jesteśmy też zainteresowani, żeby szerszy zespół brał w tym udział, będziemy mieli wtedy jasną sytuację.
– Dla mnie nie ma problemu. Pan przewodniczący nie musi się obawiać. Jeżeli w przestrzeni publicznej padają już takie słowa, to ja z kolei już dziś deklaruję, że w tym zespole nie będę brała udziału. – odpowiada prezydent Anna Mieczkowska zaznaczając jednocześnie, że sprawa ewentualnego zakupu baszty jest na bardzo wczesnym etapie i jeżeli decyzja o zakupie faktycznie zapadnie (musiałaby ją jeszcze zatwierdzić Rada Miasta) miasto musi się do niej przygotować.
Przypomnijmy, że Rafał Kolikow ponownie zgłosił się do urzędu miasta, by ten odkupił od niego zabytek za 650 tys. zł. Na ostatnim posiedzeniu zespołu ds. zabytków urzędnicy pozytywnie zaopiniowali jego wniosek. Nie podano jednak ceny, którą miasto miałoby zapłacić. Obszernie informowaliśmy o tym w czwartek – PRZECZYTAJ