Echa skandalicznego zachowania byłego prezydenta. Dziś głos zabrali m.in. przewodniczący Rady Miasta i europoseł Hoc

Nie cichną echa skandalicznego zachowania byłego prezydenta Kołobrzegu, Janusza Gromka, który podczas sobotniej gali rozdania statuetek Konika Kołobrzeskiego witając się z radną Renatą Brączyk (klub PiS), powiedział: „ile dni będę musiał myć rękę po pisowskim brudzie”. Okazuje się, że to nie jedyne słowa, które padły z ust byłego prezydenta i które zasługują na naganę.

Dziś rano do zachowania byłego prezydenta odniósł się przewodniczący Rady Miasta, Jacek Woźniak. – Chciałbym wyrazić swoje głębokie oburzenie. Panu Januszowi Gromkowi zdarza się to niestety częściej również w stosunku do członków naszego klubu poprzez wysyłanie sms o treści:  „życzę powrotu komórek, które pozwolą myśleć”. Jeżeli były prezydent Kołobrzegu nie radzi sobie z emocjami, to powinien trzymać je na wodzy. – powiedział. I dodał uszczypliwie:  Akademia Dobrego Słowa, którą chce zainicjować w Kołobrzegu pani pełnomocnik ds. równego traktowania przy marszałku województwa, zyskała w ten sposób na ochotnika swojego pierwszego słuchacza.

Godzinę później od słów Janusza Gromka odcięła się obecna prezydent Kołobrzegu, Anna Mieczkowska, jego partyjna koleżanka (PO).  – To jest język, którego nie akceptuję i którego nie używam. – powiedziała Anna Mieczkowska. – Zadzwoniłam wczoraj do radnej Renaty Brączyk i powiedziałam, że jest mi po prostu przykro, że taka sytuacja miała w ogóle miejsce.

Były prezydent Kołobrzegu wysłał radnego Rzepkę do szpitala psychiatrycznego

Renata Brączyk to nie jedyna osoba, która mogła poczuć się w sobotę wieczorem urażona słowami byłego prezydenta Kołobrzegu. Janusz Gromek miał podejść do radnego Piotra Rzepki (klub PiS) i powiedzieć: „Z tobą się nie przywitam, idź się lepiej leczyć do szpitala psychiatrycznego”, a gdy się oddalił na kilka kroków dodać: „spadaj… spieprzaj” .

– Te słowa padły w obecności jeszcze kilku osób. Być może pan Janusz Gromek chciał mnie w ten sposób zdyskredytować, dać do zrozumienia, że ze mną nie powinno się rozmawiać. – mówi Piotr Rzepka i zapewnia, że nie kryje urazy i nie oczekuję przeprosin. – To może przykre, ale niestety przyzwyczaiłem się do pewnych zachowań byłego prezydenta Kołobrzegu. Zachowań, które nie przystoją osobie na jego stanowisku.

Przeprosiny to za mało

Głos dziś zabrał również europoseł PiS Czesław Hoc, przewodniczący klubu PiS w Radzie Miasta, Maciej Bejnarowicz i radny wojewódzki, Henryk Carewicz. Dla całej wymienionej trójki przeprosiny to za mało – żądają wyciągnięcia konsekwencji wobec Janusza Gromka.

– Kto milczy ten zezwala. Nie można zezwolić na takie działania i postępowanie członków Platformy Obywatelskiej, albowiem zdarzyło się coś, co przekroczyło granice ludzkiej przyzwoitości. Ponadto zostały naruszone wartości konstytucyjne. Artykuł 32, ustęp drugi, który mówi, że nikt nie może nikogo dyskryminować w życiu politycznym, społecznym i gospodarczym, z jakiejkolwiek przyczyny. – mówił dziś europoseł PiS, Czesław Hoc. – Apeluję do posła Hoka, aby wyciągnął konsekwencję wobec pana Janusza Gromka, który używa pełnego kołtunerii i knajackiego języka.

-Chciałbym zaapelować do pani prezydent Kołobrzegu, aby będąc kontynuatorką linii politycznej byłego prezydenta w mieście, zareagowała w sposób zdecydowany i stanowczy w celu obrony radnych przed dyskryminacją polityczną, którą pan prezydent czyni od wielu lat. – mówił z kolei Maciej Bejnarowicz. –  Szczególnie przykro nam, bo mamy do czynienia z wieloletnim dyrektorem szkoły i wieloletnim prezydentem Kołobrzegu, który powinien być wzorem postępowania, szczególnie dla młodych radnych.  Nie chcemy takich wzorców zachowań osoby publicznej.

– Jest to bulwersujące i niedopuszczalne, by takie słowa padły w obecności posła (Bartosz Arłukowicz miał być przy tym, jak Janusz Gromek zwrócił się do radnej Renaty Brączyk – dop. red.). Dziwię się, że poseł nie zareagował. To są rzeczy niedopuszczalne. – powiedział Henryk Carewicz i zapowiedział: – Będę apelował do marszałka i całego zarządu, aby wyciągnęli konsekwencje wobec Janusza Gromka.

Działacze Prawa i Sprawiedliwości spotkali się z dziennikarzami podczas konferencji w sali hotelu Centrum. Zabrakło na niej jednak i Renaty Brączyk i Piotra Rzepki.

Janusz Gromek dziś ponownie przeprosił radną Renatę Brączyk. Tym razem przed kamerami. Wideo tu: ZOBACZ

 

 

1 Komentarz

Napisz komentarz
  1. 25 lutego, 19:29 Zenobius

    Przyganiał kocioł garnkowi. Jeden z panów najwyraźniej już zapomniał jak „żartował” sobie z Zastępczyń Prezydent, że „wizualnie zrobiły dobre wrażenie”?

    Reply this comment

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend