Przed wakacjami miał powstać miejski parking przy ul. Aleksandra Fredry. Magistrat musiał jednak wstrzymać się z jego budową, ponieważ w międzyczasie okazało się, że plany inwestycyjne PKP zahaczają o tę właśnie działkę.
Na zdjęciu budowa parkingu również przy ul. A. Fredry. Prowadzi ją na sąsiedniej działce jednak nie miasto, a prywatny przedsiębiorca, który otrzymał zgodę na rekompensatę w tym miejscu miejsc parkingowych, których nie mógł zapewnić, gdy budował budynek w innej lokalizacji. Po zakończeniu inwestycji parking przejdzie na własność miasta.
W Kołobrzegu każde miejsce parkingowe jest na wagę złota. Dosłownie. Problemy z zaparkowaniem auta, szczególnie latem, odczuwa większość miejscowych i przyjezdnych kierowców. Przed wakacjami miały więc pojawić się trzy parkingi. Będą dwa.
Wiemy już, że jeden parking przy ul. A. Fredry nie powstanie. W tym miejscu PKP planuje swoje inwestycje związane z modernizacją stacji kolejowej i ma pierwszeństwo, mimo że to miejska działka.
Przed wakacjami ma być za to gotowy parking przy ul. Kasprowicza (w miejscu, gdzie kiedyś funkcjonowały wczasy wagonowe) i inny parking przy ul. A. Fredry, który buduje prywatna firma. Oba parkingi zapewnią w sumie ok. 100 nowych miejsc postojowych.
Plany PKP związane z modernizacją stacji kolejowej na niespotykaną dotąd w Kołobrzegu skalę opisaliśmy tu: PRZECZYTAJ