Wczoraj pisaliśmy o Morskim Oku, które popada w coraz większą ruinę. Obecnie pozostałości po obiekcie, który niegdyś był dumą architektury plażowej, wydają się już bezpowrotnie zniszczone.
Zadaliśmy pytanie o przyszłość Morskiego Oka w Zdrojowa Hotels, która jest właścicielem obiektu.
– Kryzys zdrowotny, który rozpoczął się w zeszłym roku doprowadził do największej zapaści w turystyce w historii, a udane wakacje nie zrekompensowały strat. W związku z tym to oczywiste, że nie ma aktualnie żadnych planów co do tego obiektu, ani terminów – odpisała na nasze pytanie Magdalena Rybicka, członek Zarządu ds. Sprzedaży Zdrojowa Hotels.
W przypadku odbudowy inwestor przewiduje dwie możliwość. Jedna z nich wyklucza odbudowę historycznej architektury.
–Co do jego przyszłego kształtu, to powinien raczej odpowiadać XXI wiekowi, w którym żyjemy, w przypadku inwestycji dostępnej publicznie, chyba że ma być prywatną rezydencją, wtedy pozostanie zachowana historyczna architektura – dodaje M. Rybicka.
Nie otrzymaliśmy natomiast odpowiedzi na pytania o bieżące zabezpieczenie obiektu i jego uprzątnięcie.




