Umowa mimo zastrzeżeń. Urząd Morski krytycznie o Kamiennym Szańcu

You are currently viewing Umowa mimo zastrzeżeń. Urząd Morski krytycznie o Kamiennym Szańcu

Starosta kołobrzeski wkrótce podpisze umowę dzierżawy działki zabudowanej Kamiennym Szańcem. Nieruchomość pozostanie w rękach dotychczasowego dzierżawcy jeszcze do 2030 roku. Choć wojewoda wyraził zgodę na podpisanie umowy, to Urząd Morski w Szczecinie przedstawił odmienne stanowisko, wskazując na uchybienia i zalecając warunkowe ograniczenie dzierżawy do zaledwie roku. Co to za uchybienia? 

Przypomnijmy, że w styczniu tego roku wygasła wieloletnia umowa dzierżawy działki zabudowanej Kamiennym Szańcem. Starosta miał wówczas dwie możliwości: ogłosić otwarty przetarg na dzierżawę nieruchomości lub przedłużyć umowę z dotychczasowym dzierżawcą, bez przetargu, ale z nowym – wyższym czynszem ustalonym przez biegłego rzeczoznawcę.

W przypadku przetargu wojewoda musiałby wypłacić dotychczasowemu dzierżawcy około 1,5 mln zł tytułem zwrotu nakładów inwestycyjnych poniesionych na nieruchomość. W przypadku przedłużenia umowy bez przetargu, koszty te miały zostać rozliczone w czasie jej trwania.

Od początku sporne były wysokość kosztów poniesionych na inwestycje w obiekt, wysokość nowego czynszu oraz długość umowy. Ostatecznie zdecydowano, że umowa z dotychczasowym dzierżawcą, działającym na terenie Kamiennego Szańca od 1995 roku, zostanie przedłużona do 2030 roku – choć dzierżawca zabiegał o 9-letni okres. Czynsz brutto wyniesie około 250 tys. zł rocznie. Jednak zgodnie z umową tylko niewielka część tej kwoty zasili budżet starostwa – reszta pozostanie w kieszeni dzierżawcy.

Zastrzeżenia Urzędu Morskiego

W sprawie dzierżawy głos zabrał także Urząd Morski w Szczecinie, który odpowiada m.in. za administrację pasem nadbrzeżnym, technicznym oraz ochronnym. Do jego zadań należy wydawanie zgód, opiniowanie oraz kontrola korzystania z tych terenów.

Spytaliśmy w Urzędzie Morskim jaką wydał opinię w opisywanej przez nas sprawie (w trybie udostępnienie informacji publicznej). W odpowiedzi na nasz wniosek czytamy, że Urząd Morski warunkowo ograniczył okres dzierżawy do jednego roku (z planowanych pięciu lat, do 30 września 2030 r.), z możliwością przedłużenia, ale pod warunkiem przestrzegania określonych zasad. Ograniczenie to uzasadniono następującymi uchybieniami, które stwierdzono w trakcie trwania poprzedniej umowy:

  • użytkowaniem terenu bez obowiązującej umowy dzierżawy,
  • zagospodarowaniem działki obiektami, które nie były celem ani poprzedniej, ani planowanej dzierżawy,
  • brakiem decyzji Dyrektora Urzędu Morskiego na wykorzystywanie pasa technicznego do celów innych niż ochronne,
  • wykorzystaniem terenu poza granicami dzierżawy.

Mimo tych zastrzeżeń, Starostwo Powiatowe w Kołobrzegu podało już do publicznej wiadomości, że zamierza oddać tę nieruchomości  w dzierżawę w trybie bezprzetargowym do 30 września 2030 r., zgodnie z zarządzeniem Wojewody Zachodniopomorskiego z 4 sierpnia 2025 r. i wkrótce podpisze umowę. 

Jak zapewnił nas w rozmowie telefonicznej starosta kołobrzeski Mirosław Tessikowski, po zapoznaniu się z zastrzeżeniami Urzędu Morskiego projekt umowy dzierżawy został przeredagowany tak, by je uwzględnić. Zapisy tej umowy mają być bezwzględnie egzekwowane.

Ten post ma 5 komentarzy

  1. Tomek

    polska norma wojskowy poparł wojskowego , kumoterstwa ciąg dalszy

  2. Spaniel

    Gdyby tylko dzierżawca Kamiennego Szańca miał mentalność inną niż „azjatycką”, to to miejsce mogłoby być prawdziwą perełką i dzierżawa mogłaby trwać i trwać. Niestety miejsce to zostało zrównane do roli podrzędnej, prymitywnej i kiczowatej tancbudy niszcząc przy tym historyczny charakter budowli.

    1. Marcin

      Ta 'tańcbuda’ pasuje do profilu miasta.
      Co byś tam niby chciał?

  3. basta

    Te 1,5 miliona powinny być zaliczone jako kara za wycięcie drzew, które dziwnym trafem właśnie w tym miejscu… obumarły.

  4. Paweł

    CBA do akcji.
    Ten Pan dokonywał nakładów finansowych nikogo nie pytając o zgodę.
    Jakim prawem ma teraz otrzymać zwrot tych środków.
    To wszystko jest szyte grubymi nićmi.
    Jeśli wynajmujący dokona jakichkolwiek nakładów bez pytania właściciela to jest to samowola.

Dodaj komentarz