Wczoraj późnym wieczorem nad morzem – na wysokości plaży Centralnej w Kołobrzegu i wejścia do portu – przez dłuższą chwilę można było usłyszeć dźwięk lecącego śmigłowca. Na nocnym widnokręgu widoczne były także światła.
Fot. Czytelnik.
– Widzieliśmy też wpływającą do portu jednostkę Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa – napisał do nas zaniepokojony Czytelnik, dołączając zdjęcie (u góry).
Jak udało nam się ustalić, na morzu – na szczęście – nie trwała żadna akcja ratunkowa. Ratownicy SAR z Kołobrzegu prowadzili ćwiczenia na morzu. W działaniach faktycznie brał udział śmigłowiec ratowniczy.
Nareszcie koniec handlu przy Reymonta. Jeżeli nie chcą budować, to zabrać i przekazać komuś innemu. Namioty psują wizerunek dzielnicy uzdrowiska