Odnalazł się defibrylator AED, który został skradziony ze ściany Szkoły Podstawowej nr 4 przy ul. Kupieckiej w Kołobrzegu. Urządzenie ratujące życie jest sprawne i wróciło już na swoje miejsce. Sprawą nadal zajmuje się policja.
Do kradzieży ogólnodostępnego defibrylatora doszło w niedzielę wieczorem. O zdarzeniu poinformowała grupa „Paramedic”, która szkoli mieszkańców z obsługi AED i realizuje projekty zwiększające dostępność tych urządzeń w przestrzeni publicznej.
Jak się okazało, skradzione urządzenie zostało porzucone.
– Rano pracownicy firmy, która remontuje ulicę Okopową, odnaleźli defibrylator – powiedział nam Mateusz Giec z „Paramedicu”.
Na szczęście AED nie zostało uszkodzone. Urządzenie jest sprawne i ponownie znajduje się na ścianie Szkoły Podstawowej nr 4.
Defibrylator AED to urządzenie, które może uratować życie osobie z nagłym zatrzymaniem krążenia. Jego obsługa jest prosta, a sprzęt sam wydaje komendy głosowe prowadzące osobę udzielającą pomocy przez kolejne czynności.
Przypomnijmy, że ratownicy z „Paramedicu” po kradzieży apelowali o przekazywanie wszelkich informacji policji. Mundurowi prowadzą dochodzenie w tej sprawie.