Słowa jak ciosy, publiczność jak jury. Pojedynek na wiersze w Adebarze

You are currently viewing Słowa jak ciosy, publiczność jak jury. Pojedynek na wiersze w Adebarze

Rywalizacja na wiersze? Pozornie brzmi niedorzecznie, ale taka forma obcowania z poezją okazuje się atrakcyjna nawet dla tych, którzy na co dzień z tą formą literatury mają niewiele wspólnego. W Adebarze emocje momentami były gorące, a reakcje publiczności na występy — żywe i spontaniczne.

W sobotę 30 maja w Laboratorium Kultury Adebar odbył się pierwszy w tym miejscu slam poetycki. Wcześniej w Kołobrzegu w szranki na wersy stawano m.in. w Regionalnym Centrum Kultury. Tym razem poezja zeszła do zabytkowych piwnic ratusza, gdzie kameralna scena, fioletowe światła i bliskość publiczności stworzyły bardzo dobry klimat dla słowa mówionego.

Wydarzenie Adebar przygotował we współpracy z Poezją Żywą Emanueli Czeladki, która prowadzi w Adebarze zajęcia z młodymi twórcami poezji. Na scenie wystąpiło sześć osób. Uczestnicy prezentowali własne teksty lub utwory innych autorów, a o tym, kto przechodzi dalej, decydowała publiczność.

Zasady były proste. Po występach wylosowanych par widzowie głosowali, podnosząc kartki przyznane im wcześniej przez organizatorów. To właśnie publiczność wybierała, czyje słowa mocniej wybrzmiały, poruszyły, rozbawiły albo zostawiły po sobie większy ślad.

Pierwszy poetycki slam w zabytkowych piwnicach ratusza wygrała Lena Pawłowska. Drugie miejsce zajęła Joanna Prędka, a trzecie przypadło Natanowi Winiarskiemu. Laureaci odebrali dyplomy i upominki.

Slam pokazał, że poezja nie musi kojarzyć się wyłącznie z ciszą takich miejsc jak biblioteka. Może być pojedynkiem, rozmową, występem i spotkaniem. A w Adebarze, jak się okazało, taka formuła ma swoją publiczność.

 

Dodaj komentarz