Bobry nie odpuszczają drzewom rosnącym nad Kanałem Drzewnym. Na naszych najnowszych zdjęciach widać kolejne uszkodzone pnie. Ślady zębów pojawiły się na drzewach, których wcześniej nie osłonięto metalową siatką.
Problem dotyczy zieleni wzdłuż Bulwaru Kotwicy. Część drzew została wcześniej zabezpieczona, jednak bobry przeniosły się na następne, pozostawione bez osłon. Na kilku pniach widać rozległe ubytki kory, także tuż przy ziemi. Niektóre uszkodzenia obejmują znaczną część obwodu drzewa.
Aktywność zwierząt nie tylko niszczy nadbrzeżną zieleń. Mocno osłabione drzewa mogą z czasem stracić stabilność, co ma szczególne znaczenie w sąsiedztwie trasy spacerowej.
Nie wszystkie drzewa należą do miasta
Jak tłumaczy rzecznik prasowy prezydent Kołobrzegu Michał Kujaczyński, podjęcie działań utrudnia podział odpowiedzialności za teren.
– Część drzew należy do miasta, natomiast te położone bliżej linii wody znajdują się w gestii Wód Polskich – powiedział nam Michał Kujaczyński.
Oznacza to, że zabezpieczenie wszystkich zagrożonych drzew wymaga współpracy miasta z administratorem Kanału Drzewnego. Dotychczas metalową siatką osłonięto największe pnie. Jak pokazują nasze zdjęcia, bobry zajęły się jednak kolejnymi drzewami, które takiej ochrony nie mają.




