Kotwica Kołobrzeg wygrała u siebie z Gwardią Koszalin 3:1. Dwie bramki dla biało-niebieskich zdobył Łukasz Kosakiewicz, w tym jedną z rzutu karnego. Trzeciego gola strzelił Bartosz Krzysztofek. Derbowe zwycięstwo zostało w Kołobrzegu, ale niedzielny mecz przy Śliwińskiego zapamiętamy także z powodu wydarzeń na trybunach.
W 62. minucie spotkanie zostało przerwane po odpaleniu rac i silnym zadymieniu stadionu. Napięcie między kibicami obu drużyn rosło. Kibice Gwardii Koszalin wyłamali fragment ogrodzenia, kilku z nich wyszło poza sektor gości. Na reakcję gospodarzy nie trzeba było długo czekać – również oni chcieli opuścić swój sektor i wyjść na przeciw swoim oponentom. Policjanci szybko zareagowali – weszli na płytę boiska i otoczyli kordonem sektor kibiców Kotwicy. To wtedy użyto armatki wodnej.
Piłkarze wrócili do gry w 77. minucie. Mecz udało się dokończyć, a ostatni gwizdek przypieczętował zwycięstwo gospodarzy 3:1.
_____________________________________



