Miasto miało przejąć Muzeum Oręża Polskiego, ale entuzjazm opadł po wizji lokalnej?

You are currently viewing Miasto miało przejąć Muzeum Oręża Polskiego, ale entuzjazm opadł po wizji lokalnej?
  • Post category:Hot
  • Post comments:0 Komentarzy

Jeszcze niedawno miasto deklarowało chęć przejęcia roli organizatora Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu, ale zdaniem starosty po oględzinach muzealnych nieruchomości zainteresowanie miejskich radnych osłabło. W tej sytuacji powiat, który nie ma wystarczających pieniędzy na remonty i rozwój placówki, rozpoczął rozmowy z samorządem województwa. Formalnej odpowiedzi miasta o rezygnacji jednak nie ma, a magistrat zapewnia, że sprawa pozostaje otwarta.

Przyszłość Muzeum Oręża Polskiego wróciła podczas sesji Rady Powiatu 30 października. O stan rozmów z miastem zapytała radna Barbara Aściukiewicz. Starosta Mirosław Tessikowski przypomniał, że zainteresowanie przejęciem przez Kołobrzeg funkcji organizatora muzeum znalazło wyraz także w piśmie intencyjnym miasta.

Zarząd Powiatu zgodził się na rozmowy przede wszystkim ze względów finansowych. Jak tłumaczył starosta, powiat nie jest w stanie zapewnić muzeum takich nakładów, jakich potrzebuje ono na remonty i realizację swojej misji. W zmianie upatrywano szansy na wykorzystanie większych możliwości finansowych miasta oraz pozyskanie środków zewnętrznych.

— Wiemy, że jako powiat nie jesteśmy wydolni finansowo, żeby muzeum było wyremontowane na właściwym poziomie, żeby realizowało swoje zadania, swoją misję — mówił Mirosław Tessikowski.

Po wizjach lokalnych zainteresowanie osłabło — ocenia starosta

O gotowości Anny Mieczkowskiej do przejęcia muzeum mówiło się już w listopadzie 2025 roku. Rzecznik prezydent Michał Kujaczyński potwierdzał wówczas, że deklaracja złożona podczas starań o Europejską Stolicę Kultury pozostaje aktualna. Miasto było zainteresowane rolą jedynego organizatora, a nie współprowadzeniem placówki.

Do prac nad zmianą organizatora powołano dwa zespoły — po stronie miasta i powiatu. Jednak według relacji Mirosława Tessikowskiego oględziny muzeum ostudziły wcześniejszy entuzjazm miejskich radnych.

Starosta wiązał spadek zainteresowania przejęciem instytucji z wizjami lokalnymi. W tle pozostają potrzeby remontowe muzealnych obiektów, na których sfinansowanie — jak przyznaje — powiat nie ma wystarczających środków.

Nie oznacza to jednak, że zapadła już decyzja o zakończeniu rozmów.

— Nie mam jeszcze ostatecznej odpowiedzi od miasta, czy miasto zrezygnowało z tej chęci przejęcia roli organizatora. Niemniej jednak wszystko wskazuje na to, że raczej tak — powiedział starosta.

Stanowisko magistratu jest ostrożniejsze. Jak przekazał nam dziś rzecznik prasowy miasta, decyzja  w tej sprawie jeszcze nie zapadła, analizy trwają, a sprawa pozostaje otwarta. Ocena starosty nie jest więc równoznaczna z formalną rezygnacją Kołobrzegu.

Powiat zwrócił się do marszałka

Równolegle Mirosław Tessikowski rozpoczął rozmowy z marszałkiem województwa zachodniopomorskiego. Powiat wystąpił o współprowadzenie muzeum przez samorząd województwa.

Jako przykład takiej współpracy wskazał Bałtycki Teatr Dramatyczny w Koszalinie. Według przywołanego przez niego modelu udział miasta wynosi 51 proc., a samorządu województwa — 49 proc. Nie przedstawił jednak takich proporcji jako uzgodnionej propozycji dla kołobrzeskiego muzeum.

— W jakich proporcjach marszałek wyraziłby zgodę na współprowadzenie naszego muzeum, nie wiem. Niemniej jednak jest to szansa polepszenia warunków pracy naszego muzeum — mówił Mirosław Tessikowski.

Na razie nie ma zatem rozstrzygnięcia ani w sprawie przejęcia funkcji organizatora przez miasto, ani współprowadzenia placówki przez województwo. Powiat szuka partnera, który pomógłby sfinansować potrzeby muzeum, a rozmowy toczą się już w dwóch kierunkach.

Dodaj komentarz