Firma HYDROBUD zdemontowała swoje ogrodzenie przy Parsęcie i przekazała miastu plac budowy. Dziś samorząd rozpoczął ustawianie własnego zabezpieczenia terenu. Na wznowienie przebudowy nadrzecznych bulwarów trzeba jednak poczekać — pozostałe prace ma wykonać firma wyłoniona w nowym przetargu.
Przekazanie terenu to kolejny krok po zakończeniu współpracy miasta z dotychczasowym wykonawcą inwestycji. Ustawianie nowego ogrodzenia służy zabezpieczeniu placu budowy i nie oznacza jeszcze wznowienia robót.
O odstąpieniu od umowy z HYDROBUD-em miasto poinformowało 8 października. Jak wyjaśniał wówczas rzecznik urzędu Michał Kujaczyński, rozmowy z wykonawcą nie doprowadziły do porozumienia dotyczącego ostatecznych kosztów inwestycji i zasad rozliczenia zmian w zakresie robót. Według stanowiska samorządu przedstawione kalkulacje nie pozwalały na wystarczająco precyzyjne zweryfikowanie końcowych wydatków.
Miasto zapowiedziało kontynuowanie inwestycji. Zakończenie współpracy z wykonawcą wiąże się jednak z koniecznością inwentaryzacji wykonanych robót, zabezpieczenia terenu oraz przeprowadzenia nowego przetargu na dokończenie zadania.
Przebudowa brzegów Parsęty miała zakończyć się w lipcu tego roku. Wartość całej inwestycji wynosiła około 18,3 mln zł. Z informacji przekazanych przez urząd na początku października wynikało, że dotychczasowe prace HYDROBUD-u rozliczono i opłacono na kwotę 680 tys. zł.
