Grupa około 20 byłych zawodników, trenerów i pracowników klubu Kotwica Kołobrzeg złożyło zbiorowe zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez klub.
Zawiadomienie do prokuratury dotyczy zobowiązań wobec byłych zawodników i członków sztabu, które miały zostać pokryte z miejskiej dotacji. Miasto przekazało Kotwicy Kołobrzeg 1,5 mln zł, z czego około milion złotych miał być przeznaczony bezpośrednio na wynagrodzenia. Tak się jednak nie stało. Zaległości z tytułu niewypłaconych pensji za lata 2024 i 2025, tylko wobec tych zawodników, którzy zdecydowali się pójść do sądu, na 26 sierpnia wynosiły 2 231 492 zł.
Co stało się z tymi miejskimi pieniędzmi, skoro nie trafiły na konta zawodników i sztabu trenerskiego klubu? To właśnie ma ustalić prokuratura, do której trafiło zbiorowe zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.
Szokujące relacje byłych zawodników Kotwicy Kołobrzeg
Wczoraj na kanale WeszłoTV na platformie YouTube ukazał się materiał Jakuba Białka dotyczący funkcjonowania starej Kotwicy Kołobrzeg i jej prezesa Adama Dzika. Dziennikarzowi udało się namówić do wypowiedzi przed kamerą byłych zawodników, którzy opowiedzieli o kulisach działalności klubu.
W materiale wystąpił także Piotr Bartecki, adwokat, który ich reprezentuje. Prawnik przyznał, że był wstrząśnięty relacjami swoich klientów. Zapewnił, że zrobi wszystko, by odzyskali należne im pieniądze.
– W kasie klubu jest zero, natomiast pan Dzik ma majątek. Nie ukrywam, że będziemy chcieli z prywatnego majątku odzyskać każdą złotówkę, która nam się należy. Zrobię wszystko, by tak się stało – podkreślił.
W materiale kanału WeszłoTV poruszone zostają również kwestie nadzoru nad klubem, który od dawna miał poważne problemy. – Gdzie był Polski Związek Piłki Nożnej i Urząd Miasta Kołobrzeg? – pytają goście programu Jakuba Białka.
Przypomnijmy, że prezes Adam Dzik złożył w Sądzie w Koszalinie wniosek o ogłoszenie upadłości klubu, jednak został on oddalony. W międzyczasie Urząd Miasta w Kołobrzegu zażądał zwrotu dotacji.
Materiał WeszłoTV:
Wróg publiczny