Na dwa dni przed wydarzeniem nie ma biletów na Before Sunrise Festival 2026 w kołobrzeskim amfiteatrze. Na stronie organizatora pojawił się komunikat „SOLD OUT”. Wszystko wskazuje więc na to, że w czwartek, 30 lipca, trybuny wypełnią się do ostatniego miejsca.
Fot. Archiwum – amfiteatr podczas niedawnej imprezy Ekwador Festival.
Before Sunrise Festival będzie oficjalną rozgrzewką przed główną częścią festiwalu, która rozpocznie się dzień później w Podczelu. Dla wielu uczestników czwartkowa impreza ma jednak szczególne znaczenie. To powrót do miejsca, w którym przez lata budowała się historia Sunrise Festival i z którym jego wieloletni uczestnicy wiążą najmocniejsze wspomnienia.
Organizatorzy zapowiadają sentymentalną podróż do początków imprezy. Gospodarzem wieczoru będzie DJ Kris, a razem z nim za konsoletą staną Matys, neeVald, Fafaq, Miqro, Gregory, Rachela oraz Radi S. To artyści związani z historią polskiej sceny klubowej i pierwszymi edycjami kołobrzeskiego festiwalu. Pełny skład przedstawił organizator Sunrise Festival.
– Amfiteatr miał być częścią obchodów naszej dwudziestej edycji festiwalu. W tym roku organizujemy już dwudziestą trzecią edycję. Wtedy nie udało nam się zrealizować tego pomysłu, ale teraz wracamy do tej historii. Zaprosiliśmy siedmiu wspaniałych artystów, którzy ukształtowali muzyczny charakter Sunrise Festival. Nagrania grane kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat temu do dziś powracają jak bumerang. Chcemy odbyć jeszcze jedną podróż przez dawne lata, właśnie w amfiteatrze – mówi Krzysztof Bartyzel, pomysłodawca i organizator Sunrise Festival.
Wydarzenie ma przypomnieć atmosferę pierwszych edycji imprezy, kiedy publiczność bawiła się w centrum Kołobrzegu. Organizatorzy przygotowują w amfiteatrze specjalną scenę oraz profesjonalne nagłośnienie.
– Chcemy choć na chwilę przypomnieć sobie te stare lata. Amfiteatru nie da się odnowić w ciągu kilku dni, ale stawiamy tam bardzo dobrą scenę i nagłośnienie z prawdziwego zdarzenia. Miasto ma już przygotowany projekt, który – mam nadzieję – zmieni oblicze tego miejsca. Myślę, że można powiedzieć, że będą to ostatnie nuty zagrane tutaj przez didżejów przed planowanymi zmianami – dodaje Krzysztof Bartyzel.
Komplet sprzedanych wejściówek pokazuje, że powrót Sunrise Festival do amfiteatru wzbudził ogromne zainteresowanie. W czwartek stare wspomnienia mają ożyć, a jednocześnie rozpoczną się cztery dni festiwalowych emocji w Kołobrzegu.