Chaos i zmarnowany czas czy rozpędzony mercedes i imponujące dokonania. I dlaczego nie jest tak pięknie i tak słodko, czyli debata nad raportem o stanie miasta

You are currently viewing Chaos i zmarnowany czas czy rozpędzony mercedes i imponujące dokonania. I dlaczego nie jest tak pięknie i tak słodko, czyli debata nad raportem o stanie miasta

Chaos” czy „imponująca lista dokonań” i „rozpędzony mercedes” – radni debatowali dziś nad raportem o stanie miasta w 2019 roku, a następnie głosowali nad wotum zaufania i absolutorium dla prezydent Kołobrzegu. Anna Mieczkowska oba otrzymała głównie głosami dwóch proprezydenckich klubów – Kołobrzescy Razem i Nowy Kołobrzeg. Ale jak można było się spodziewać o ile te dwa kluby widzą szklankę do połowy pełną, to opozycja w Radzie widzi ją do połowy pustą.

Fot. Archiwum/Marek Augustyniak.

Głosowanie nad wotum zaufania, a następnie nad udzieleniem absolutorium prezydent Kołobrzegu, poprzedziła debata nad 150-stronicowym raportem o stanie miasta w 2019 r. Obszerny dokument zawiera informacje dot. działalności prezydent Kołobrzegu, Urzędu Miasta, podległych miastu spółek, miejskich inwestycji, prowadzonych w ubiegłym roku projektach i programach, polityce senioralnej i wiele, wiele innych.

Jaki wyłania się obraz miasta z raportu? Oddajemy głos radnym.

Kołobrzeg jak rozpędzony mercedes 

-Raport za 2019 roku jest chyba ostatnim tak dobrym przed tym co nas czeka, bo w 2020 roku takie dochody będzie nam już trudno osiągnąć – powiedział Adam Hok (Kołobrzescy Razem). Z kolei radny Artur Dąbkowski (Kołobrzescy Razem) stwierdził: -Jesteśmy dobrze rozpędzonym mercedesem. Rok 2019 był jednym z lepszych w historii miasta.

Podobnego zdania jest też klubowa koleżanka radnego Dąbkowskiego, Małgorzata Grotto. – Lista dobrych rzeczy, która pojawiła się w 2019 roku jest naprawdę imponująca – stwierdziła radna i wymieniła m.in. sukces Kołobrzeskiej Karty Mieszkańca, liczne konsultacje społeczne i program dofinansowania in vitro, teleopiekę, opieka wytchnieniową, milionowy budżet obywatelski oraz likwidację barier architektonicznych.

Pozytywnie raport oceniła też Agnieszka Trafas (Nowy Kołobrzeg). – Rosną dochody miasta z roku na rok, udaje się trzymać wydatki w ryzach, udało się wypracować nadwyżkę w kwocie 16 mln zł, większość inwestycji została wykonana lub rozpoczęta – wyliczała radna. I dodała: – Martwi mnie natomiast luka 38 mln zł między subwencją oświatową, którą otrzymuje miasto, a tym co realnie miasto wydaje na ten cel.

Chaos i wcale nie jest tak pięknie i tak słodko

Innego zdania byli radni opozycyjni. – Rok 2019 to był czas chaosu i niewykorzystanych szans – ocenił Maciej Bejnarowicz (klub PiS), który na minus zaliczył m.in. nieudaną jego zdaniem reorganizację urzędu miasta oraz próbę wydzierżawienia parkingu przy ul. A Fredry bez przetargu (prezydent się z dzierżawy ostatecznie wycofała).

-Wiele rzeczy zostało wykonanych, ale można było więcej – powiedział Krzysztof Plewko (klub PiS) zwracając uwagę m.in. na fakt, że miasto może realizować zbiorowe potrzeby mieszkańców pod warunkiem jednak, że zapewni sobie odpowiednio wysokie wpływy do budżetu. A te zdaniem radnego mogłyby być wyższe, gdyby zweryfikować niektóre umowy dzierżawy. Radny podał przykład kortów tenisowych.

– Hektarowa działka, na której działają między innymi dwie restauracje za 12,5 tysiąca złotych. To jest niska dzierżawa zawarta jeszcze za Janusza Gromka i pani prezydent powinna teraz zrewidować umowę, bo to jest stawka zaniżona – zauważył radny Plewko. Po stronie minusów zapisał też m.in. „nieprzejrzystą politykę kadrową”. Z kolei po stronie plusów znalazł się abonament parkingowy dla mieszkańców za 60 zł miesięcznie, dzięki któremu kołobrzeżanie mogą we wszystkich miejskich strefach płatnego postoju parkować bez ograniczeń.

Jacek Woźniak, radny niezależny zwrócił z kolei uwagę na – jego zdaniem – katastrofalny błąd, jakim było zaprzestanie projektowania łącznika między ulicą Jagiellońską, a Myśliwską. Przypomnijmy, że miasto wstrzymało prace nad tą inwestycją, która może kosztować nawet kilkanaście milionów złotych, ze względu na kolizyjne plany rozbudowy stacji kolejowej, które ma PKP.

-Na wysokim poziomie stała za to promocja prezydent miasta. Kołobrzeg ma być najlepszym miejscem do życia. Okazało się, że tym najlepszym miejscem do życia w Kołobrzegu jest gabinet prezydenta wraz z lokatorem – dodał uszczypliwie radny Woźniak,

Na informację zawartą w raporcie, że kołobrzeskie ceny usług komunalnych (m.in. ceny za wodę, ciepło, wywóz śmieci) są najniższe lub jednymi z najniższych w regionie zareagował Jacek Kalinowski (klub PiS) mówiąc: – Porównajmy ile realnie zarabiają zwykli mieszkańcy Kołobrzegu i co mogą za to kupić. Wtedy może się okazać, że nie jest tak pięknie i nie jest tak słodko.

W końcu radni zagłosowali. Za udzieleniem wotum zaufania głosowało 12 radnych, 7 było przeciw, 1 głos był wstrzymujący.  Wynik głosowania nad udzieleniem absolutorium różnił się tylko nieznacznie: 12 było za, 6 przeciw, dwie radne się wstrzymały (Izabela Zielińska i Karolina Szarłata-Woźniak). Wyniki głosowań na zdjęciach pod tekstem.  

Cała sesja z opisaną pokrótce przez nas debatą w materiale wideo.

Wynik głosowania nad udzieleniem prezydent Kołobrzegu absolutorium:

Wynik głosowania nad udzieleniem prezydent Kołobrzegu wotum zaufania:

Dodaj komentarz