Co się wydarzyło na Bulwarze Szymańskiego? Naga kobieta potrzebowała pomocy

You are currently viewing Co się wydarzyło na Bulwarze Szymańskiego? Naga kobieta potrzebowała pomocy
  • Post category:Hot
  • Post comments:1 Komentarz

Dwa policyjne radiowozy, a chwilę później ambulans — tak sobotnią interwencję na deptaku Szymańskiego przy kołobrzeskim molo opisał Czytelnik, który przesłał naszej redakcji zdjęcia. Służby udzielały pomocy 44-letniej kobiecie.

Fot. Czytelnik

Czytelnik był świadkiem przyjazdu służb. Jak relacjonuje, na deptaku zaparkowały dwa radiowozy, a niedługo później dojechała karetka pogotowia.

Jak powiedziała naszemu portalowi oficer prasowa kołobrzeskiej policji mł. asp. Pamela Kilian, zgłoszenie wpłynęło w sobotę krótko przed godziną 22. Dotyczyło nagiej kobiety w pobliżu molo, która miała zostać pobita.

Według przytoczonych informacji 44-latka wcześniej spożywała alkohol ze swoim partnerem. Później oboje znaleźli się na plaży, gdzie — zgodnie z relacją kobiety — mężczyzna miał zachowywać się agresywnie i doszło do szarpaniny.

Kobieta uciekła na deptak. Pomogli jej przechodnie, którzy okryli ją kurtką i wezwali służby. Została przewieziona do szpitala. Mężczyzna oddalił się z miejsca zdarzenia.

Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, funkcjonariusze interweniowali już wcześniej w sprawach dotyczących tej pary. Po sobotnim zdarzeniu wszczęto procedurę „Niebieskiej Karty” w związku z podejrzeniem przemocy domowej.

 

interwencja policji nad morzem w Kołobrzegu

Ten post ma jeden komentarz

  1. Anonim

    🤣

Dodaj komentarz