Hałas dobiegający z S6 uprzykrza im życie. Mieszkańcy domagają się ekranów akustycznych

We wtorek odbędzie się kolejne spotkanie w sprawie ustawienia ekranów akustycznych wzdłuż odcinka drogi S6. Ich postawienia chcą mieszkańcy, którzy narzekają na hałas. To będzie już drugie spotkanie w tej sprawie w ciągu tygodnia.

Pierwsze spotkanie odbyło się wczoraj w starostwie powiatowym. Władze powiatu kołobrzeskiego spotkały się z przedstawicielami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w sprawie drogi S6. Chodzi o dokuczliwy hałas, na który skarżą się osoby mieszkające nieopodal ekspresówki. Na spotkanie przyszli również sami zainteresowani, czyli m.in. mieszkańcy ulicy Stańczyka w Niekaninie, właściciele nieruchomości położonych przy węźle Kołobrzeg Wschód, mieszkańcy osiedla położonego obok działek oraz osiedla Rzemieślniczego.

Drugie spotkanie zaplanowano na najbliższy wtorek. W wydziale środowiska przy ul. Gryfitów mieszkańcy wspólnie z powiatowymi urzędnikami mają na mapie zaznaczyć miejsca, gdzie ich zdaniem powinny stanąć przyrządy pomiarowe do badania poziomu natężenia dźwięku. Od ich wyniku zależy czy GDDKiA będzie musiała postawić ekrany akustyczne, czy nie. 

Powyżej 60 decybeli należą się ekrany

Rozwiązaniem problemu może być ustawienie właśnie ekranów akustycznych, które miałyby wyciszyć hałas dobiegający z drogi. Jednak ich ustawienie jest uzależnione od wyniku badań natężenia dźwięku, które GDDKiA jest zobowiązana wykonać w okresie od 12 do 18 miesięcy po oddaniu inwestycji. 

-Wstępne badania, które zostały wykonane zaraz po zakończeniu inwestycji na przełomie września i października nie przekraczają norm. Ale to był dopiero początek S6, dodatkowo jesień, kiedy ruch jest mniejszy. Dzisiaj to natężenie ruchu jest inne, jeszcze inne jest w sezonie letnim. Dużo większe. – mówi wicestarosta kołobrzeski, Jacek Kuś. – Kłopot w naszym przypadku polega na tym, że rok od zakończenia inwestycji, kiedy GDDKiA jest zobowiązana do wykonania badań, mija także jesienią, kiedy te pomiary znowu będą zaniżone. Po wtorkowym spotkaniu skierujemy więc pismo, żeby zrobić badania w miesiącach letnich dlatego, że jesienne miesiące nam nic nie dają.

Jeżeli badania natężenia dźwięku pokażą wynik powyżej 60 decybeli, GDDKiA będzie zobligowana przepisami do ustawienia ekranów akustycznych. Miałyby one stanąć od ul. Stańczyka aż do końca ogrodów działkowych. Koszt ich ustawienia może się wahać między 1,5 a 2 mln zł.

DSC 1616 - Hałas dobiegający z S6 uprzykrza im życie. Mieszkańcy domagają się ekranów akustycznych

1 Komentarz

Napisz komentarz
  1. 04 grudnia, 17:56 Milosnik przyrody

    Dzien Dobry, jestesmy mieszkancamy Stojkowa i my rowniez zglaszamy niezadowolenie i koniecznosc budowy ekranow akustycznych na wysokosci Stramniczka-Stojkowo kolonia do mostu przy jeziorze.
    Nasz dom znajduje sie 100 m od rezerwatu przyrody Stramniczka i wdluz tego terenu idzie droa S6, ktora dala sie nam juz „we znaki”Nie mowiac juz o rzadkich ptakach, ktore te tereny zasiedlaja. Nieraz mamy wrazenie. ze mieszkamy przy lotnisku. Czekamy na pomiary.

    Reply this comment

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Your e-mail address will not be published. Also other data will not be shared with third person. Required fields marked as *

*

Send this to friend