Do naszej redakcji wpłynęło stanowisko firmy HYDROBUD, dotychczasowego wykonawcy zagospodarowania brzegów Parsęty. Spółka nie zgadza się z przedstawionym przez miasto obrazem sytuacji i zapowiada dochodzenie roszczeń. Twierdzi również, że decyzja o odstąpieniu od umowy zapadła w trakcie trwających mediacji.
Przypomnijmy: wczoraj, 8 października, miasto Kołobrzeg poinformowało o zakończeniu współpracy z firmą HYDROBUD przy realizacji inwestycji „Zagospodarowanie brzegów rzeki Parsęty”. Do wykonawcy skierowano oświadczenie o odstąpieniu od umowy. Jak wyjaśniał samorząd, mimo prowadzonych rozmów nie udało się uzgodnić warunków dalszej realizacji zadania, przede wszystkim ostatecznych kosztów oraz zasad rozliczenia zmian w zakresie robót.
Według stanowiska miasta kalkulacje przedstawione przez wykonawcę nie pozwalały na wystarczająco precyzyjną i obiektywną weryfikację końcowych kosztów inwestycji. Samorząd podkreślał, że nie może zaakceptować takich warunków ze względu na obowiązek odpowiedzialnego gospodarowania środkami publicznymi.
Miasto zapowiedziało jednocześnie, że inwestycja zostanie dokończona, a wykonawca pozostałych prac będzie wyłoniony w nowym przetargu. Wcześniej mają zostać przeprowadzone inwentaryzacja wykonanych robót, przekazanie terenu budowy i zabezpieczenie dotychczasowych prac. Jak poinformowano w miejskim komunikacie, roboty wykonane przez HYDROBUD zostały już rozliczone i opłacone na kwotę 680 tys. zł.
Wykonawca przedstawia odmienne stanowisko. Zarzuca zamawiającemu nieprzygotowanie inwestycji i brak kompletnej dokumentacji umożliwiającej wznowienie robót. Poniżej publikujemy pełną treść otrzymanego stanowiska, podpisanego przez członkinię zarządu Martę Dzik.
Ustronie Morskie, dnia 09.10.2026 r.
STANOWISKO WYKONAWCY
ws. konferencji prasowej dotyczącej odstąpienia od umowy
pn. „Zagospodarowanie brzegów rzeki Parsęty”
Przedsiębiorstwo HYDROBUD Adam Dzik Sp. z o.o. jako Wykonawca, z zaskoczeniem przyjęło informację o odstąpieniu przez Zamawiającego od umowy, mimo że strony pozostawały w trakcie mediacji w Prokuratorii Generalnej, dotyczącej powstałych roszczeń oraz aneksu do umowy.
Stanowczo nie zgadzamy się z informacjami przedstawionymi podczas konferencji, ponieważ przedstawiony obraz sytuacji nie odzwierciedla rzeczywistego przebiegu wydarzeń i wprowadza opinię publiczną w błąd.
Wbrew zapewnieniom Zamawiającego inwestycja od samego początku była nieprzygotowana do realizacji, a do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy kompletnej dokumentacji projektowej pozwalającej na wznowienie robót budowlanych.
Przez ponad rok oczekiwaliśmy na stworzenie warunków umożliwiających realizację inwestycji, ponosząc w tym czasie związane z nią koszty.
Pomimo istniejących podstaw do wcześniejszego odstąpienia od umowy nie zdecydowaliśmy się na ten krok, ponieważ rozwiązanie umowy jest poważną decyzją, a naszym nadrzędnym celem było ukończenie inwestycji, a nie wycofanie się z jej realizacji.
Stoimy na stanowisku, iż za zaistniałą sytuację odpowiedzialność ponosi Zamawiający.
W związku z podjętą przez Zamawiającego decyzją podejmiemy wszelkie przewidziane prawem działania w celu dochodzenia przysługujących nam roszczeń, w tym kar umownych, odszkodowania oraz utraconych korzyści.
Członek Zarządu
Marta Dzik
