Kołobrzeg szykuje rok Polskiej Stolicy Kultury. Co wiemy po wczorajszym spotkaniu?

You are currently viewing Kołobrzeg szykuje rok Polskiej Stolicy Kultury. Co wiemy po wczorajszym spotkaniu?
  • Post category:Hot
  • Post comments:1 Komentarz

Nowy festiwal literacki, tydzień teatrów ulicznych, konkurs na etiudę filmową i Noc Kolorów planowana w sześciu lokalizacjach. Kołobrzeg przygotowuje program Polskiej Stolicy Kultury na 2028 rok. Podczas piątkowego spotkania w Regionalnym Centrum Kultury przedstawiono pierwsze założenia i zaproszono organizacje pozarządowe do współtworzenia wydarzeń.

Wczoraj, 9 października, z przedstawicielami organizacji pozarządowych spotkali się wiceprezydent Kołobrzegu Ilona Grędas-Wójtowicz, dyrektorka Kołobrzeskiego Instytutu Kultury i Promocji Marta Ostapiec oraz dyrektor RCK Robert Tworogal. Rozmowa dotyczyła działań, które mają wypełnić rok Polskiej Stolicy Kultury. Jak zaznaczyła wiceprezydent, roczny program na 2028 rok musi być gotowy najpóźniej w drugiej połowie 2027 roku.

Przygotowania opierają się na haśle „Ja, Morze, Ty” oraz czterech wypracowanych wcześniej kręgach programowych: źródło, morze, miasto i ciało. Ważne miejsce mają zająć polscy artyści i polska twórczość. Miasto chce także, aby nowe przedsięwzięcia rozwijały się po zakończeniu roku PSK.

– Chcielibyśmy tutaj, żeby zaistniał festiwal literacki stworzony przez nas, kołobrzeski, tak aby ten projekt mógł się w latach następnych rozwijać – mówiła Ilona Grędas-Wójtowicz.

12 miesięcy, 12 rytmów

Poszczególne miesiące mają otrzymać własne tematy przewodnie. Nie oznacza to jednak, że literatura, film czy taniec będą obecne wyłącznie w wyznaczonym terminie. To wtedy mają przypadać kulminacje działań prowadzonych przez cały rok.

Styczniowa inauguracja ma mieć kilka odsłon. Miasto planuje otwarcie wystaw w różnych przestrzeniach, prezentujących m.in. malarstwo, rzeźbę i instalacje. W przygotowaniach uwzględniany jest również koncert we współpracy z Narodowym Centrum Kultury i prawdopodobnie Telewizją Polską. Wiceprezydent nie ujawniła nazwisk artystów, podkreślając, że rozmowy trwają, a porozumienia nie zostały jeszcze podpisane.

Luty ma należeć do literatury. Oprócz nowego kołobrzeskiego festiwalu przewidywane są spotkania, warsztaty i inne działania, które będą kontynuowane w kolejnych miesiącach. Marzec ma zostać poświęcony tańcowi. W tym przypadku miasto szczególnie liczy na pomysły i współpracę miejscowych zespołów tanecznych.

Kwiecień ma upłynąć pod znakiem muzyki symfonicznej. Na czerwiec zapowiadany jest wędrujący festiwal, planowany do realizacji z funduszy norweskich. W lipcu ma odbyć się rozbudowana odsłona festiwalu I Sea You.

Sierpień ma przynieść teatry uliczne – według wstępnych założeń ich prezentacje potrwają co najmniej tydzień. We wrześniu nacisk zostanie położony na nowe technologie i Noc Kolorów. Ambicją organizatorów jest przygotowanie jej w sześciu lokalizacjach, choć ostateczna liczba miejsc będzie zależała od pozyskanych środków.

Październik ma być miesiącem filmu. Wśród pomysłów znalazł się konkurs na etiudę filmową, nad którym pracuje Regionalne Centrum Kultury. Na ten miesiąc zapowiedziano również Ogólnopolską Giełdę Projektów, której tematyka prawdopodobnie będzie nawiązywała do kręgu „ciało”.

Listopad ma służyć prezentacji tożsamości miasta, jego historii i lokalnych twórców. Grudniowy finał pozostaje otwarty – jego kształt ma wynikać z całego programu i projektów, które zostaną do niego włączone. Rozważane jest także symboliczne przekazanie tytułu kolejnemu miastu.

Wydarzenia kulturalne na wyciągnięcie ręki

Duża część wydarzeń ma wyjść poza budynki instytucji kultury. Wśród rozważanych miejsc wiceprezydent wymieniła port pasażerski i jachtowy, Zielone Tarasy Kultury, przestrzenie przy ratuszu i Baszcie Lontowej oraz okolice biblioteki przy ul. Frankowskiego. Ważną rolę ma odegrać także remontowana przepompownia, którą miasto widzi jako przyszłe mikrocentrum kultury.

– Potrzebni są ludzie, którzy będą mieli pomysły, które będziemy mogli po prostu pokazać i w roku 2028, ale też w latach następnych – podkreślała wiceprezydent.

Chodzi o to, aby kontakt ze sztuką był możliwy również przy okazji zwykłego spaceru. Wydarzenie w parku czy na miejskim placu może przyciągnąć osobę, która wcześniej nie planowała udziału w kulturalnym przedsięwzięciu.

Piątkowe spotkanie było zaproszeniem do dalszej współpracy. Wczoraj organizacje nie musiały przedstawiać gotowych projektów, kosztorysów ani planów finansowania. To nastąpi w kolejnym etapie, podczas spotkań indywidualnych.  Gotowość do udziału w budowaniu programu PSK 2028 można zgłaszać m.in. na maila psk2028@kikip.kolobrzeg.eu.

– Traktuję nasze spotkanie jako to pierwsze, wyjściowe. Zapraszamy Państwa do współpracy, do współtworzenia z nami programu Polskiej Stolicy Kultury na rok 2028 – mówiła Ilona Grędas-Wójtowicz.

Przed organizatorami pozostaje poszukiwanie pieniędzy na realizację zamierzeń. Wiceprezydent przyznała, że miejski budżet nie wystarczy na pokrycie wszystkich planów. Jeśli nie uda się zdobyć pełnego finansowania, skala poszczególnych przedsięwzięć ma być dostosowywana do możliwości.

Założenie pozostaje jednak takie, by rok 2028 był kulminacją dłuższego procesu, a stworzone w jego ramach festiwale, projekty i miejsca spotkań służyły mieszkańcom również w kolejnych latach.

Ten post ma jeden komentarz

  1. Andrzej Zelazny

    Nihil novi , wszystko już było teraz tylko inaczej nazwane, żadnych nowych ekscytujących projektów , tydzień teatralny ! Przecież festiwal teatralny na początki trwał 3×3 dni czyli był dłuższy …., co ta ekipa potrafi … chyba tylko zwalniać ludzi ….

Dodaj komentarz