Do 3 listopada organizacje pozarządowe mogą składać swoje oferty w miejskim konkursie na utworzenie i prowadzenie na terenie miasta punktu wymiany żywności. Miasto chce dofinansować inicjatywę, tylko czy kwota przeznaczona na ten cel z miejskiej kasy faktycznie zachęci społeczników do podjęcia wyzwania?
Prezydent Kołobrzegu zaprasza organizacje pozarządowe do składania ofert w otwartym konkursie ofert na utworzenie i prowadzenie na terenie Kołobrzegu punktu wymiany żywności – Jadłodzielni. Oprócz wsparcia potrzebujących, projekt ma też przeciwdziałać marnowaniu żywności.
Organizacja, która chciałaby poprowadzić Jadłodzielnię, musi wskazać miejsce, w którym planuje ją utworzyć i do oferty załączyć promesę na udostępnienie go przez właściciela nieruchomości wraz z możliwością podłączenia urządzenia chłodniczego.
Stowarzyszenie lub fundacja, które chciałyby podjąć się zadania, muszą też zapewnić niezbędną do obsługi punktu kadrę. Miejsce ma być dostępne przez min. pięć dni w tygodniu, przez co najmniej sześć godzin. Do obowiązku organizacji będzie też należało wyposażenie Jadłodzielni w niezbędne sprzęty oraz pokrycie kosztów eksploatacyjnych (tj. odbiór odpadów, dostawa energii).
Miasto przeznaczyło na ten cel do końca roku … 6 tys. zł. W treści ogłoszenia o konkursie nie znaleźliśmy informacji, czy zadanie będzie kontynuowane (tj. dofinansowywane przez miasto) w przyszłym roku.