Kołobrzeg został najczęściej rezerwowaną miejscowością lata 2026 w serwisie Triverna.pl, a w Travelist.pl ponownie prowadził wśród kierunków nadbałtyckich. W nowym zestawieniu kolonii i obozów nie jest już tak różowo – zajmujemy „dopiero” czwarte miejsce wśród miejscowości nadmorskich. Przed nami są Łeba, Władysławowo i Kuźnica. W krajowym rankingu jesteśmy na ósmym miejscu.
Tegoroczne podsumowania rezerwacji dają Kołobrzegowi powody do zadowolenia. W serwisie Triverna.pl nasze miasto awansowało z piątej pozycji na pierwszą w zestawieniu wszystkich najczęściej rezerwowanych miejscowości, wyprzedzając Międzyzdroje. W wakacyjnym podsumowaniu Travelist.pl Kołobrzeg ponownie był liderem kierunków nad Bałtykiem.
Oba zestawienia dotyczą klientów konkretnych platform, a nie całego ruchu turystycznego. Pokazują jednak mocną pozycję miasta w sprzedaży pobytów hotelowych.
W raporcie dotyczącym kolonii i obozów, przygotowanym przez Magic Sport Camp i Planetawakacji.pl, Kołobrzeg zajmuje ósme miejsce w Polsce i czwarte wśród miejscowości nadmorskich. W zgłoszeniach analizowanych organizatorów dla naszego miasta zadeklarowano 670 uczestników.
Nadmorskie miejscowości z krajowej pierwszej dziesiątki uzyskały następujące wyniki:
- Łeba — 2622 zadeklarowanych uczestników;
- Władysławowo — 1012;
- Kuźnica — 720;
- Kołobrzeg — 670;
- Jarosławiec — 608;
- Jastrzębia Góra — 600.
Łeba osiągnęła więc wynik niemal czterokrotnie wyższy od Kołobrzegu. Władysławowo wyprzedziło nas o 342 zadeklarowanych uczestników, a Kuźnica o 50.
Hotelowy lider nie musi być kolonijnym
Pobyt rodzinny w hotelu i turnus kolonijny wymagają różnej oferty. Organizator wypoczynku grupowego potrzebuje odpowiedniej liczby miejsc, wyżywienia, zaplecza do zajęć oraz warunków pozwalających zmieścić wyjazd w określonym budżecie. Popularność miasta wśród indywidualnych turystów nie musi zatem oznaczać równie silnej pozycji w sprzedaży kolonii.
Autorzy zestawienia przeanalizowali 1087 zgłoszeń wyjazdów rozpoczynających się od czerwca do końca sierpnia 2026 roku. Liczby oznaczają uczestników zadeklarowanych w bazie wypoczynku Ministerstwa Edukacji, nie potwierdzoną frekwencję. Wynik 670 nie jest więc całkowitą liczbą dzieci i młodzieży, które spędziły kolonie w Kołobrzegu.
Czy miasto potrzebuje większej oferty kolonijnej?
Dla obiektów nastawionych na gości indywidualnych przyjmowanie dużych grup dziecięcych może nie być priorytetem. Z perspektywy miasta warto jednak rozważyć znaczenie tego segmentu również poza samą sprzedażą noclegów.
Kolonia może być pierwszym samodzielnym spotkaniem dziecka z Kołobrzegiem. To szansa na zbudowanie przywiązania do miejsca, do którego później wróci z rodziną. Obecność grup może też przynosić klientów lokalnym atrakcjom i organizatorom zajęć.
