Prace przy budowie scen i miasteczka festiwalowego Sunrise Festival w Podczelu idą pełną parą. Organizatorzy muszą nadgonić czas, który zabrała im deszczowa i wietrzna ostatnio pogoda.
Ok. 20 tys. osób dziennie ma się bawić w przedostatni weekend na lotnisku w Podczelu, gdzie właśnie trwają prace przy budowie scen i miasteczka festiwalowego SunCity.
– Pogoda nas zbombardowała w ostatnich trzech tygodniach. Ale teraz idą dobre słoneczne dni i na 18 lipca na godzinę 12 przyjmiemy naszych pierwszych biwakowiczy. – mówił dziś podczas spotkania z dziennikarzami Krzysztof Bartyzel. Pomysłodawca i organizator festiwalu Wschodzącego Słońca spotkał się z mediami w Podczelu, gdzie za dziewięć dni będzie się bawiło kilkadziesiąt tysięcy osób. – Dużo pracy, ale jesteśmy uśmiechnięci, bo widzimy dobrą aurę tego miejsca.
Sunrise Festival odbędzie się w dniach 19-21 lipca. Po raz pierwszy na terenie festiwalu powstanie 5 potężnych scen, na których zagra blisko 100 artystów z Polski i zagranicy. Wśród nich największe gwiazdy muzyki elektronicznej, między innymi The Chainsmokers, Armin van Buuren, Don Diablo, Afrojack, Oliver Heldens, Headhunterz, Martin Solveig, Paul van Dyk i Timmy Trumpet.
Więcej w materiale wideo.