Prezydent nie zgodził się oddać działki. Nie będzie przenosin muzeum?

Prezydent Kołobrzegu nie zgodził się oddać Powiatowi Kołobrzeskiemu dużej działki przy ul. Koszalińskiej. Powiat wnioskował o jej nieodpłatne przekazanie w zamian za działkę przy ul. Emilii Gierczak.

Chodzi o 32 hektary przy ul. Koszalińskiej (tzw. małpi gaj). Miałoby tam zostać przeniesione Muzeum Oręża Polskiego, które dziś funkcjonuje przy ul. Emilii Gierczak. Na Koszalińską mogłaby też w przyszłości trafić ekspozycja z zabytkowego hangaru w Rogowie, gdzie w tej chwili parkują stare samoloty. W zamian Muzeum Oręża Polskiego zwolniłoby i oddałoby miastu działkę w centrum miasta, którą dziś posiada w użyczeniu.

-Nie dostałem jeszcze formalnej odpowiedzi, ale nasz wniosek wydaje się zasadny – mówi starosta kołobrzeski Tomasz Tamborski, któremu podlega Muzeum – Taki teren rozwiązuje nasze duże problemy z brakiem miejsca, a jednocześnie daje nowe możliwości rozwoju. Nie chcemy być muzeum statycznym tylko wzorem największych i najlepszych muzeów stworzyć placówkę żywą, interaktywną na przykład z rekonstrukcjami. Tam mógłby też powstać parking buforowy o którym mówi się już od dawna.

Kłopoty Muzeum Oręża Polskiego z brakiem miejsca mogą wkrótce być jeszcze większe, jeżeli powiatowi nie uda się pozyskać hangaru w Rogowie. Przypomnijmy, że burmistrz Trzebiatowa chce rozwiązać umowę z Fundacją Fort Rogowo, która zarządza obiektem. Jeżeli dojdzie do zakończenia współpracy, razem z Fundacją będą musiały zostać wyprowadzone stamtąd również muzealne eksponaty. Burmistrz Trzebiatowa w grudniu 2017 roku w rozmowie z naszą redakcją przyznał, że szuka prywatnego inwestora, który kupiłby nieruchomość i jeszcze w nią zainwestował.

Tu też Powiat Kołobrzeski starał się o nieodpłatne przejęcie obiektu. Bezskutecznie. Teraz pojawiło się światełko w tunelu, bo jak udało nam się dowiedzieć być może powiatowi uda się kupić hangar na raty.

Fot. Muzeum Oręża Polskiego

 

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend