Szokujące zdjęcia z pseudohodowli. Trudno uwierzyć, w jakich warunkach żyły zwierzęta (ZDJĘCIA)

You are currently viewing Szokujące zdjęcia z pseudohodowli. Trudno uwierzyć, w jakich warunkach żyły zwierzęta (ZDJĘCIA)
  • Post category:Hot
  • Post comments:0 Komentarzy

Brud, odchody na podłodze, ciasne kojce, zaniedbane psy z sierścią zbitą w twarde kołtuny i zwierzęta przetrzymywane w warunkach, które trudno opisać. Schronisko dla Zwierząt REKS w Kołobrzegu opublikowało zdjęcia wykonane w dniu odbioru psów i kotów z pseudohodowli przy ul. Kaszubskiej. Dziś w tej sprawie zapadł nieprawomocny wyrok.

Fot. Schronisko dla zwierząt REKS. Na zdjęciach moment odbioru zwierząt z pseudohodowli.

To są fotografie, na które trudno patrzeć. Pokazują mieszkanie, w którym podłogi pokryte są brudem, sierścią, resztkami i odchodami. Widać kojce, transportery, miski, porozrzucane przedmioty i zwierzęta przebywające w skrajnie zaniedbanym miejscu. Na części zdjęć psy mają mocno skołtunioną sierść, utrudniającą normalne poruszanie się. 

Schronisko REKS opublikowało te zdjęcia po ogłoszeniu wyroku w sprawie pseudohodowli przy ul. Kaszubskiej. Oskarżona Anita G. została skazana na 1,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności. Wyrok jest nieprawomocny.

„Zastaliśmy obraz, którego nie da się zapomnieć”

W swoim oświadczeniu Schronisko dla Zwierząt REKS w Kołobrzegu napisało:

– Kiedy odbieraliśmy psy i koty z tego miejsca, zastaliśmy obraz, którego nie da się zapomnieć. Przerażone, zaniedbane zwierzęta, żyjące w warunkach, które nigdy nie powinny mieć miejsca”.

Nie są to zdjęcia zwykłego bałaganu. Na podłodze leżą odchody, brud, śmieci, fragmenty zabawek i sierść. Legowiska, kanapy, transportery i kojce również są zabrudzone. Psy widoczne na zdjęciach znajdują się w różnych częściach mieszkania, część w kojcach, część luzem, część w transporterach.

Najbardziej poruszające są jednak zdjęcia samych zwierząt. Widać psy z długą, pozbijaną sierścią, która tworzy ciężkie, brudne kołtuny. W przypadku jednego z psów sierść zwisa całymi płatami z łap i brzucha. To obraz, który trudno pogodzić z podstawową opieką nad zwierzęciem.

Kara, zakazy i nawiązka dla schroniska

Sąd orzekł wobec oskarżonej:

1,5 roku bezwzględnego pozbawienia wolności,
100 tys. zł nawiązki na rzecz Schroniska dla Zwierząt REKS w Kołobrzegu,
70 tys. zł tytułem zwrotu kosztów leczenia skrzywdzonych zwierząt,
2,5 tys. zł zwrotu kosztów sądowych,
15-letni zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt,
15-letni zakaz wykonywania zawodów oraz pracy związanej ze zwierzętami,
a także obowiązek publikowania treści wyroku przez miesiąc na lokalnych portalach internetowych.

Schronisko podkreśla, że jest zadowolone z decyzji sądu i wysokości orzeczonej kary.

-Wierzymy, że jest to ważny sygnał dla wszystkich osób, które dopuszczają się okrucieństwa wobec zwierząt – ich cierpienie nie może pozostawać bezkarne” – czytamy w oświadczeniu.

Setki godzin leczenia, pielęgnacji i socjalizacji

Odebranie zwierząt z takiego miejsca było dopiero początkiem. Schronisko przypomina, że po interwencji rozpoczęła się długa i trudna praca nad ratowaniem psów i kotów.

– Przed nami stanęło ogromne wyzwanie. Przez wiele miesięcy nasi pracownicy i wolontariusze poświęcali setki godzin na leczenie, pielęgnację, socjalizację i codzienną opiekę nad skrzywdzonymi zwierzętami – napisało schronisko.

Opublikowane fotografie są drastyczne, ale mają znaczenie dokumentacyjne. Pokazują warunki, które — według schroniska — zastano w dniu odbioru zwierząt. 

Schronisko samo podkreśla ten wymiar publikacji: – To bolesne, ale niezwykle ważne świadectwo tego, z czym musiały się zmierzyć i dlaczego tak zaciekle walczyliśmy o sprawiedliwość w tej sprawie”.

„Sprawiedliwość przemówiła również w ich imieniu”

Schronisko podziękowało osobom i instytucjom, które pomagały przy tej sprawie: pracownikom, wolontariuszom, lekarzom weterynarii, darczyńcom oraz wszystkim wspierającym działania na rzecz zwierząt. Szczególne podziękowania skierowano do Stowarzyszenia NIE NASZE KOTY – Wolontariusze Kołobrzeg oraz prawniczki Barbary Zawołek, która reprezentowała Schronisko dla Zwierząt REKS w Kołobrzegu.

Wyrok nie jest prawomocny. Schronisko podkreśla jednak, że ma nadzieję, iż będzie on ważnym sygnałem i przestrogą dla osób, które lekceważą obowiązki wobec zwierząt.

Dodaj komentarz