Ratownicy morscy z Kołobrzegu z potężnym wsparciem. Będzie nowy sprzęt i siedziba

You are currently viewing Ratownicy morscy z Kołobrzegu z potężnym wsparciem. Będzie nowy sprzęt i siedziba
  • Post category:Hot
  • Post comments:0 Komentarzy

Kołobrzescy ratownicy morscy z SAR mają otrzymać nowe zaplecze i sprzęt. Miasto chce przekazać im teren przy ul. Warzelniczej, który pozwoli na rozbudowę niewielkiej dziś siedziby w porcie. Do Kołobrzegu ma trafić także nowa łódź ratownicza, która zastąpi wysłużonego „Szkwała”. To nie wszystko.

Kołobrzeska stacja Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa od lat działa w bardzo ograniczonych warunkach. Ratownicy mają do dyspozycji niewielką bazę przy ul. Warzelniczej, a część sprzętu musi być przechowywana w warunkach dalekich od idealnych. Teraz ma się to zmienić.

Miasto przygotowało projekt uchwały w sprawie nieodpłatnego przekazania około 200-metrowej działki w porcie. Teren ma umożliwić rozbudowę siedziby kołobrzeskiego SAR-u. Sprawą radni mają zająć się na sesji 30 czerwca.

– Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa ma potrzeby związane z rozbudową swojej siedziby, a tym samym poprawą bezpieczeństwa na akwenach. Mamy przygotowaną już uchwałę Rady Miasta, która trafi do programu najbliższej sesji. Rzecz dotyczy tego z pozoru niewielkiego, ale ważnego dla pracy SAR-u fragmentu przy ulicy Warzelniczej, który chcemy nieodpłatnie przekazać na rzecz Skarbu Państwa – mówi prezydent Kołobrzegu.

Jak podkreśla Anna Mieczkowska, chodzi nie tylko o poprawę warunków pracy ratowników, ale również o bezpieczeństwo osób przebywających na morzu i wodach przybrzeżnych.

– Na pewno wzmocni to bezpieczeństwo, bo rozbudowa SAR-u nie może oznaczać niczego innego jak zwiększenia liczby osób, które będą pracowały, i poprawy warunków ich pracy – dodaje.

„W tej chwili się nie mieścimy”

O tym, jak bardzo potrzebna jest większa baza, mówi wprost Bartłomiej Krawczyński, ratownik SAR i kierownik kołobrzeskiej stacji ratownictwa.

– Potrzebujemy, żeby po prostu się pomieścić. W tej chwili się nie mieścimy. Cały sprzęt jest pod namiotem – mówi Bartłomiej Krawczyński.

Według kierownika kołobrzeskiej stacji brak odpowiedniego zaplecza ma realny wpływ na tempo doposażania jednostki. Sprzęt dla takich oddziałów jest kupowany, ale Kołobrzeg ze względu na ograniczenia lokalowe trafia na koniec kolejki.

– Jest zakupiony nowy sprzęt, nowe przetargi ogłoszone już w tym roku. My czekamy tylko na odbiór sprzętu, ale dostaniemy go na końcu ze względu na potrzebę wybudowania nowej bazy, żeby ten sprzęt nie niszczał. Mamy 180 metrów kwadratowych, mam nadzieję, że będzie 500 – dodaje Krawczyński.

Nowa łódź zastąpi „Szkwała”

Rozbudowa bazy to tylko część zmian. Do końca 2027 roku kołobrzeski SAR ma otrzymać nową łódź ratowniczą. Jednostka zastąpi wysłużonego „Szkwała”, który przez lata brał udział w wielu akcjach ratowniczych na Bałtyku.

– Będzie większa, szybsza, lepsza – mówiła podczas spotkania z dziennikarzami Izabela Kreft-Górska, zastępca dyrektora ds. eksploatacyjnych Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. 

Do Kołobrzegu ma trafić również nowy samochód ratowniczy marki Mercedes, który zastąpi wysłużonego Stara. Wraz z nowym sprzętem i większą powierzchnią bazy pojawia się też szansa na zwiększenie liczby etatów. Obecnie w kołobrzeskiej stacji zatrudnione są 22 osoby.

Jak miasto przekaże działkę SAR-owi?

Procedura nie polega na prostym przekazaniu terenu bezpośrednio ratownikom. Wyjaśniała to Ewa Pełechata, wiceprezydent Kołobrzegu ds. gospodarczych.

– Już wcześniej teren przy ul. Warzelniczej był wskazywany jako miejsce, które może służyć rozbudowie stacji ratowniczej – mówi wiceprezydent Pełechata – Konieczne było jednak uporządkowanie kwestii planistycznych, w tym wydzielenie działki o powierzchni około 200 metrów kwadratowych oraz zmiana jej przeznaczenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

I dodała:  – Miasto nie może przekazać tej działki bezpośrednio ratownikom. Musi się to odbyć za pośrednictwem starosty kołobrzeskiego, który dysponuje mieniem Skarbu Państwa jako administracja rządowa – tłumaczyła Ewa Pełechata.

Na przekazanie działki muszą wyrazić zgodę radni. Jeżeli Rada Miasta Kołobrzeg przyjmie uchwałę w tej sprawie, teren zostanie nieodpłatnie przekazany na rzecz Skarbu Państwa, a następnie trafi do morskich ratowników.

Dodaj komentarz