Służby ratunkowe odnalazły zatopiony kuter rybacki ŚWI-82. Znajdował się na głębokości 14-17 metrów, ok. 3 mile morskie na północ od Niechorza. Z wraku wyłowiono ciało rybaka.
Fot. Archiwum. W akcji poszukiwawczej w ostatni wtorek brały udział m.in. statki ratownicze Szkwał i Pasat z Kołobrzegu.
Wrak kutra rybackiego ŚWI-82, który zatonął na Bałtyku, był przeszukiwany pod nadzorem policji i śledczych. Wyłowiono z niego ciało rybaka. – poinformował TVN24 Pomorze.
Załoga liczyła łącznie cztery osoby. W zeszłą środę ciało jednego z rybaków znaleziono pod dryfującą tratwą ratunkową.
Przypomnijmy, do tragedii doszło we wtorek (14 maja). Wracający z niemieckich łowisk kuter nie dopłynął do portu w Mrzeżynie, gdzie był oczekiwany.
– Kuter był sprawny, w 2012 został przebudowany. Nie było dotąd z nim problemów. Szyper miał 20-letnie doświadczenie. – powiedział w rozmowie ze stacją Wojciech Grzymkowski z Zarządu Morskich Portów w Mrzeżynie.
Jak dodał, „nie było sztormu”, ale „była dziwna fala”.