Wołyń w Wybrzeżu (zwiastun)

Czytając kolejne recenzje filmu Wołyń Wojtka Smarzowskiego ciśnie mi się na usta „Zastanów się dwa razy zanim wybierzesz się na ten film”. Wszyscy bowiem zgodnie twierdzą, że film jest wstrząsający

– Wstrząs, szok, niedowierzanie – to słowa, którymi wielu widzów opisywało swój stan po projekcji, i choć sam z niejednego filmowego pieca chleb jadłem, wyszedłem z seansu w podobnej kondycji. – pisze dla film.org.pl Dawid Myśliwiec – Dzieło twórcy Wesela i Róży zabiera widza w podróż do miejsca, które mogło mu się przyśnić jedynie w najstraszniejszych koszmarach.

Inne wstrząsające porównanie to wypowiedziane gdzieś publicznie, nie pamiętam przez kogo słowa, że wypadki pokazane w Wołyniu to taka druga Uganda gdzie Armia Bożego Oporu walczyła z rządem, mordując i porywając ludzi, a ofiary w większości masakrowano za pomocą maczet i kijów lub paląc żywcem.

Tak więc mamy kino mocne choć zapowiada się niewinnie. Ot, ojciec Zosi postanawia wydać ją za najbogatszego we wsi wdowca z dwójką dzieci, nie bacząc na to, że córka kocha ukraińskiego chłopca. Historia jakich wtedy było wiele. Wkrótce jednak życie lokalnej społeczności diametralnie zmienia II wojna światowa.

Wołyń Wojtka Smarzowskiego będzie można zobaczyć w kinie Wybrzeże w Kołobrzegu od 7 do 13 października. Godziny seansów: 17.30 i 20.20.

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend