Do biura Rady Miasta wpłynął mail od radnego Dariusza Zawadzkiego, w którym informuje on, że rezygnuje z funkcji przewodniczącego Klubu Kołobrzescy Razem. Klub ten razem z klubem Nowy Kołobrzeg jest politycznym zapleczem prezydent Kołobrzegu w Radzie Miasta.
Na zdjęciu Radny Dariusz Zawadzki (pierwszy z lewej, obok radny Piotr Lewandowski) podczas jednej z sesji Rady Miasta, jeszcze w roli przewodniczącego swojego klubu.
-Jestem za starym samorządowcem, żeby świecić oczami za nietrafione decyzje pani prezydent. Tym bardziej że decydentem nie zawsze niestety jest pani prezydent, a osoby trzecie, pozostające w cieniu. – powiedział naszemu portalowi Dariusz Zawadzki poproszony o komentarz. I zapowiada: – Rezygnuję z funkcji przewodniczącego klubu, ale pozostaje w klubie i w Platformie. Będę się krytycznie przyglądał decyzjom pani prezydent i będę o tym głośno mówił. Liczę się z tym, że mogą mnie za taką postawę spotkać konsekwencje.
Na nasze pytanie, czy może to oznaczać relegowanie radnego z klubu i w konsekwencji również z partii Dariusz Zawadzki odpowiada: – Liczę się z tym. Wtedy pozostanę radnym niezależnym. Wbrew pogłoskom nie mam zamiaru wstępować do żadnego innego klubu.
Najbliższe posiedzenie Rady Miasta 4 września. Wtedy też prawdopodobnie dowiemy się, kto będzie nowym przewodniczącym klubu Kołobrzescy Razem.
Brawo!
Ciekawe kiedy mu się odwidzi i złoży samokrytykę