Dziś, 26 sierpnia, Rada Miasta Kołobrzeg większością głosów przyjęła zaproponowane przez miasto stawki podatków i opłat lokalnych na 2027 rok.
Projekty przedstawiła skarbnik miasta Jolanta Włodarek. Jak tłumaczyła, podwyżki są związane z przygotowywanym budżetem miasta i rosnącymi kosztami jego funkcjonowania.
– Proponujemy zwaloryzować stawki podatkowe, w przypadku podatku od nieruchomości o 2,7 proc. Dzisiaj debatujemy nad waloryzacją, a nie nad ogólną wysokością podatku. W przypadku budynków związanych z działalnością gospodarczą wzrost wynosi 96 groszy – mówiła Jolanta Włodarek.
Za przyjęciem nowych stawek opowiedział się m.in. radny Ryszard Szufel. Jego zdaniem coroczna waloryzacja pozwala miastu zachować realną wartość dochodów i finansować inwestycje oraz bieżące zadania.
– Naszą intencją nie jest podnoszenie, tylko przywrócenie poprzedniej wartości pieniądza. Chodzi o to, żeby zrobić to samo, co w poprzednim roku, nie mniej, a przy dobrym zarządzaniu zrobić więcej. Nie chciałbym doprowadzić do tego, że miasto stanie w rozwoju – przekonywał Ryszard Szufel.
Krytycznie do propozycji odniósł się radny Piotr Buda. Zwrócił uwagę, że miasto zdecydowało się zastosować maksymalne dopuszczalne stawki.
– Nikt z Warszawy nie przysłał nam nakazu zastosowania stawek maksymalnych. To jest wybór prezydenta jako uchwałodawcy i wybór poszczególnych radnych. Nie przedstawiono nam wariantu pośredniego ani wariantu pokazującego, przy jakiej granicy budżet rzeczywiście przestaje się spinać. Dopiero wtedy moglibyśmy powiedzieć, że zagłosowaliśmy za maksimum, ponieważ było to konieczne, a nie dlatego, że było to możliwe – mówił Piotr Buda.
Radny podkreślał, że rosną również inne koszty ponoszone przez mieszkańców i te małe podwyżki sumują się obciążając domowe budżety.
– Z tych wszystkich „troszeczkę” może stworzyć się system zarządzania miastem kosztem mieszkańców, przedsiębiorców i podatników. Na to mojej zgody absolutnie nie ma – zakończył Piotr Buda.
Nowe stawki podatków i opłat lokalnych opisaliśmy już wcześniej. Link do tego artykułu pod tekstem.