Rozświetlone stoiska, rękodzieło, lokalne przysmaki i goście w przebraniach – tak wyglądał piątkowy wieczór w kołobrzeskim porcie jachtowym. Halloweenowa odsłona Night Marketu przyciągnęła tłumy, a wystawcy zadbali o to, by było w czym wybierać.
W piątek, 30 października, w porcie jachtowym stanęły stoisk pod namiotami, parasolami i przy otwartych bagażnikach samochodów. Pomiędzy nimi spacerowali odwiedzający, zatrzymując się na zakupy i rozmowy z twórcami oraz sprzedawcami.
Dużą część oferty stanowiło rękodzieło. Były szydełkowe przytulanki, biżuteria, ozdoby, lampiony i dekoracyjne drobiazgi do domu. Obok rozłożyli się wystawcy z lokalnymi przysmakami. Wieczorny spacer można więc było połączyć z poszukiwaniem oryginalnego prezentu i zakupem czegoś smacznego.
Halloweenowy motyw był wszechobecny – ustawiono dynie i podświetlane dekoracje, a część gości przyszła w kostiumach.
________________________________________________





