Branża turystyczna chce wprowadzić nową ofertę by nie tracić więcej zarobków w deszczowe lato

We wtorek podsumowaliśmy wakacje, których połowę mamy już za sobą. Przypomnijmy, mimo że turyści wciąż wybierają nasze miasto, to nie da się ukryć, że ze względu na złą pogodę w lipcu tego roku wielu z nich anulowała rezerwację lub skracała pobyt żądając jednocześnie zwrotu pieniędzy.

Anulowanie rezerwacji lub skracanie pobytów oznacza mniejsze zarobki. W lipcu obrót w branży turystycznej był nawet o 10 procent niższy niż rok temu. 

Jak udało nam się dowiedzieć wiele z hoteli w odpowiedzi na nieprzewidywalną pogodę chce wprowadzić nową ofertę, która nie podlegałyby odwołaniu ani skróceniu. Dotąd takie opcję posiadały ośrodki sanatoryjne. Teraz chcą ją wprowadzić również właśnie hotele.

Taka oferta byłaby płatna z góry i tańsza. W zamian właściciele hoteli mieliby pewność, że goście na pewno przyjadą, a później że nie opuszczą ich hoteli przed upływem terminu.    

Napisz komentarz

zobacz wszystkie komentarze

Send this to friend