Jakub Rzeźniczak wygrał w sądzie z Kotwicą Kołobrzeg – klub musi teraz zapłacić swojemu byłem zawodnikowi wszystkie zaległe pensje wraz z odsetkami.
Na zdjęciu Jakub Rzeźniczak i prezes Kotwicy Adam Dzik. Fot. Archiwum/Kotwica Kołobrzeg.
Piłkarz pozwał klub za jednostronne rozwiązanie kontraktu. Klub jako powód rozwiązania umowy podał kontrowersyjny wywiad, którego pod koniec 2023 roku Rzeźniczak udzielił w programie ”Dzień Dobry TVN”. Przyznał w nim, że zerwał kontakty ze swoją córką z poprzedniego związku. Kotwica tłumaczyła wtedy, że wypowiedzi Rzeźniczaka źle wpływają na wizerunek klubu i są niezgodne z etycznymi wartościami, których środowisko piłkarskie skupione wokół Kotwicy chce prezentować.
Rzeźniczak przez cały ten czas utrzymywał, że jego kontrakt jest ważny. Ostatecznie sprawa trafiła do sądu, a wyrok, który właśnie zapadł, jest korzystny dla piłkarza.
Odsetki powinien płacić, złodziej dzik.